33 obserwujących
588 notek
636k odsłon
  278   2

Sądy PO-wskie, jak te PZPR-owkie czyli zapomnijmy o prawie

Liczą się zasady! Ta prosta, jak latarnia morska, prawda, przeżywa dzisiaj szczególny kryzys, bowiem okazało się, że od zwykłej ludzkiej przyzwoitości i moralności, ważniejsze są nowe paradygmaty, wymyślone przez jakieś  bezwzględne szelmy, utajonych anty humanistów, dla których człowiek to jedynie producent dwutlenku węgla i biologicznych odchodów, albo też idealny niewolnik, po którego plecach można wskoczyć do własnej wieży z kości słoniowej i odrzucić niewolniczą drabinkę kopem w ryja!

Wiele z owych kościanych wież ze złotymi dachami i diamentowym luksusem wewnątrz, wież - wiszących nad głowami zwykłych śmiertelników, należy do ludzi w czarnych togach i łańcuchach z orłem w koronie, zawieszonymi na ich szyjach, do tych, których naród z coraz większym przekąsem i narastającą frustracją, aby nie napisać wściekłością, nazywa - sędziami.

Uniewinnienie Stefana Niesiołowskiego z zarzutów korupcyjnych, gdyż on i korumpujący byli dobrymi przyjaciółmi!

Uniewinnienie dziennikarza Najsztuba od zarzutów potrącenia staruszki na pasach, bo babcia "wtargnęła" na przejście!

Unieważnienie decyzji UOKiK o nałożeniu kar na przedsiębiorstwa zajmujące się budową i eksploatacją Nordstream 2, które bez zgody w.w. UOKiK skoncentrowały działalność, tworząc nieformalny trust. Sędziego nie interesowały skutki ich działań, a jedynie fakt, że skoro nie uczyniły tego formalnie, to nie naruszyły prawa!

Uniewinnienie kobiety krzyczącej  o prezydencie "j***ć Dudę"  i uzasadnienie decyzji kuriozalnie niezrozumiałym twierdzeniem, że znieważenie musi stanowić taki stopień pogardy, którego nie da się usprawiedliwić???????????????

To tylko wierzchołek góry lodowej, którą tworzą także orzeczenia i decyzje dotyczące samych sędziów i ukazujących stopień samoobrony nacji sędziowskiej i ich pogardę dla elementarnej przyzwoitości i oddźwięku społecznego. Wszyscy pamiętamy jak do sędziów kradnących w supermarketach i na stacjach benzynowych, odnosili się ich koledzy w togach.

Organ, który przestaje być kontrolowany przez organizm, degeneruje się! To stara prawda i medyczna przesłanka dla tworzenia się nowotworu. Jeśli się do tego doda sprzyjające czynniki zewnętrzne, nowotwór zamienia się w złośliwego potwora, stając się zagrożeniem dla całego organizmu. I nie należy dawać się zwieść, kiedy nowotwór krzyczy do nas głosem sędziego Strzembosza, że się sam oczyści i stanie się cacy. To nic innego jak znane z przypowieści, zachowanie skorpiona w stosunku do żaby. Cholernik (tak nowotwór jak i skorpion) ma taką, a nie inną naturę, kawał z niego Ch**a i nic tego nie zmieni!

Jest jednak jeszcze proweniencja owej, jak ją nazwała sędzia NSA, Irena Kamińska, "nadzwyczajnej kasty ludzi", która bezpośrednio wywodzi się od sędziów stalinowskich i komunistycznych, wydających krwawe wyroki na polecenie ówczesnych władców Polski. Owa stalinowska konfraternia wyhodowała wsobnie i przez dobór negatywny swoje własne kopie w togach, które rządzą i rozdają wieże z kości słoniowej wszystkim Tulejom stanu sędziowskiego.

Nadzwyczajna kasta ludzi przypomina bezojczyźnianą armię zacięną, mającą na celu tylko własne dobro. Owemu dobru podporządkowane jest wszystko - niezawisłość państwa, sprawiedliwość społeczna czy najzwyklejsza, a jednocześnie najważniejsza rzecz, jaką jest prawda. Aby nie naruszony został ów fresk sędzioeskiego trwania, aby nikt go nie poprawiał i nie wymazywał wykrzywionych gąb samozadowolenia i chciejskich łap chwytających zwykłych ludzi za gardła, a przede wszystkim nie próbowal zamalowania tego fresku pełnego tog skalnych interesownością i podłotą i nie spróbował namalować nowego fresku, takie, jaki stworzyłby polityczny Leonardo, na którym wszystko jest tak, jak trzeba.



Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo