32 obserwujących
545 notek
620k odsłon

Morawiecki musi odejść czyli ***** Unię

Nasze małżeństwo z Unią Europejską bardzo szybko z fazy fascynacji, zauroczenia i nieustannego, finansowego spółkowania, przeszło w fazę , w której w prawdziwym małżeństwie, policja zakłada niebieską kartę. I choć Unia stosuje w wobec nas polityczną przemoc i jawnie nie wywiązuje się z traktatów, my ustami naszych polityków, mówimy, że damy radę. Czy sytuacja nie dojrzała już do podjęcia radykalnych kroków w stosunku do Unii Europejskiej? I czy nie powinniśmy rękoma choćby premiera Morawie, zerwać wreszcie te błony, jakimi zarosły nam oczy od ciągłego spoglądania na Brukselę?

Pomroczność jasna części narodu

Czy polska opozycja wewnętrzna, taka jaką ona jest, to ewenement na skalę swiatową? Czy pragnienie znaczącej części narodu do upadlającej roli obywateli państwa niesamodzielnego, świadomie odcinającego się od własnej historii i kultury, to dziś akceptowalna polityczno społeczna norma? I czy wreszcie w imię spokoju, dobrobytu i hedonizmu, można się wyzbyć przyzwoitości, moralności i przede wszystkim wolności?

Wyngiel przywieźli!

Jak to jest, że Polska, mająca największe zasoby węgla w Europie i jedne z największych na świecie, przeżywa obecnie kryzys węglowy? Co takiego się stało, że do czasu napaści Rosji na Ukrainę, importowaliśmy z tego kierunku miliony ton węgla?

Gdyby naród wybrał Tuska

Bynajmniej, nie jest trudno przewidzieć, jakby wyglądała Polska, gdyby w fotelu premiera ponownie zasiadł Donald Tusk. Nie jest trudno gdyż Tusk, praktycznie całe swoje dorosłe życie był politykiem, a jego ugrupowanie przez dwie kadencję rządziło naszym krajem. Tusk jako polityk i jako premie pozwolił nam napatrzeć się na swoje wyczyny i przetestować polityczną prawdomówność. Tusk jaki jest, każdy widzi, antycypacja więc nie powinna być trudna.

Gen targowicki

Grzech pierworodny, to coś, co ciągnie się za człowiekiem przez pokolenia i czy się chce czy nie, determinuje ludzkie postępowanie. To taki gen, replikujący się przez stulecia. Czy w polskim społeczeństwie coś takiego istnieje, czy targowicki gen wielkiej korupcji politycznej, moralnej i społecznej, to nasz grzech pierworodny?

Przyglądać się bacznie

Dla władzy, kraść babciom dowody kazali, Wielkimi chcieli zostać, kiedy byli mali. Jak lebioda na gnoju, na euro rośli w górę, Za Merkel, za to euro, zawsze stali murem. Poglądów jakich trzeba, mieli w sakwach bez liku, Zawsze,  pr...

W kontrze do "winy Tuska"

Świętej pamięci Wojciech Młynarski, w swojej bezkrytycznej miłości do Donalda Tuska, popełnił swego czasu, zamaskowany prześmiewczością i ironią, penegiryk na jego cześć pod tytułem: "Wina Tuska" Trudno mierzyć się z Młynarskim, ...

Cały czas dajemy Unii d***

Czas jest ciężki, Polski rząd ma dużo do roboty, więc i jego krytyka powinna być wyważona. A tak na marginesie, wyobraźcie sobie Państwo, jak wyglądała by dzisiaj Polska i co wyrabiało by się w niej, gdyby u władzy, zamiast Prawa i S...

Morawiecki - zdrajca czy bohater?

Premier Mateusz Morawiecki, po przez wojnę na Ukrainie, zaczął się jawić jako człowiek niemal opatrznościowy dla polskich spraw i narodowego bezpieczeństwa. Przestaje się pamiętać o jego nieudanych negocjacjach w sprawie budżetu unijnego oraz o niemal amatorsko spapranym "polskim ładzie". Gdzie zatem czai się prawda o tym, jakim naprawdę premierem i człowiekiem jest Mateusz Morawiecki?

Wszyscy ludzie jurgieltu

Zawsze, my Polacy mieliśmy jakąś chorą i spaczoną słabość do zdrajców! Owa słabość ciągnie się przez wieki, a debilna narracja, że matka Ojczyzna zawsze wybacza swoim pogubiony dzieciom, stała się dominującą, tak jak ostatnia wersja covida. Czas wreszcie z tym skończyć!

Umiejętność rządzenia i odpowiedzialność za państwo

Rządzenie nakłada na tych, którzy posiadają władzę odpowiedzialność za państwo. Władza jako coś lepszego od seksu i pieniędzy, uzależniająca niczym najczystszą heroina, niesie za sobą jednak bardzo ciężkie skutki uboczne. Są nimi konieczność właściwego zarządzania państwem, mającego zapewnić narodowi bezpieczeństwo i dobrobyt, a samemu państwu siłę dla realizacji niniejszych imperatywów. Co zaś najważniejsze, zapewnić trwanie Polsce . Czy obecni decydenci za niezapomniany smak władzy gotowi są ponieść takie skutki uboczne?