W skrócie D.U.P.A.. Taką komórkę należy utworzyć moim zdaniem np. przy MSWiA. Od razu proponuję, aby komórka D.U.P.A. mieściła się na ul. Czerskiej 8/10:
Uzasadnienie.
Gazeta Wyborcza na swych łamach papierowych i nie tylko ciągle drze szaty jak to Polacy się nie organizują, za mało w działania społeczne włączają, za mało wspólnoty budują i tylko wódkę ze szwagrem piją. O np. taki Gadomski niedawno:
„Ważne jest, to co w rodzinie: dzieci, żona, szwagier. Brak zaufania uniemożliwia działania wspólne.
No i się wzięli i skrzyknęli Polacy i stwierdzili, że część z nich w obliczu działań pewnej firmy zajmującej się produkowaniem dużych ilości piwa nie podoba się sposób reklamowania tego piwa:
Nie moja rzecz rozstrzygać, czy skrzyknęli się słusznie czy nie. Jednak mieli do tego swoje prawo. I co na to Gazeta Wyborcza mieniąca się promotorem inicjatyw obywatelskich i wszelakich oddolnych ? Aż nawet swojego korespondenta z Berlina
musieli zawołać na pomoc, żeby „udowodnić”, że tak dalej nie może być żeby sobie ludzie akcje oddolne robili jakie chcą. I że np. akcja przeciwko pewnej firmie browarniczej z powodów, o których link dałem powyżej to w ogóle obciach itp., itd.
Tak więc aby skończyć z tym niedopuszczalnym w dziedzinie akcji obywatelskich bezhołowiem nieznanym całemu cywilizowanemu światu proponuję, aby powołać departament o jakże wdzięczniej nazwie Departament Uprawniania Przedsięwzięć Akcyjnych. Jego siedziba zapewni, iż jego urzędnicy będą bezstronni i obiektywni w końcu sami nawołują na swych łamach do mnożenia inicjatyw obywatelskich.
Procedura będzie prosta. Obywatel/ka X, czy Y mają pomysł na akcję oddolną, czy obywatelski bojkot, czy tam założenie jakiegoś stowarzyszenia. Idą pod adres jw. zgłaszają to. Urzędnicy D.U.P.A.-y akceptują to lub nie i ogłaszają decyzję na swych łamach.
Z wdzięcznością przyjmę propozycje czytelników tego postu na nominacje personelu do ww. departamentu. O ile administracja nie wytnie z powodu .... o nie teraz to słowo musiałbym napisać małą literą i byłaby to nazwa pewnej części ciała a ja przecież sugeruję powołanie poważnej instytucji. A że skrót jakiś nie taki ? Czy to moja wina ?
Inne tematy w dziale Polityka