Rzeczony Jan Wróbel popełniłbył "ostrą" krytykę polskiej polityki przy okazji rżnąc ostatniego sprawiedliwiego:
wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/300237,nielikotgalski-czyli-spijmy-dalej.html
I do kogo te pretensje panie Wróbel ? Zabrakło odwagi by nazwać rzeczy po imieniu, że to min. dziennikarze i media są winne tego stanu rzeczy ? Ktoś zakazuje Wróblowi i wróblopodobnym pisać o poważnych rzeczach w stylu budżet i podatki a nie ciągle cytowaći "wywiadować" oszołomów w stylu Niesiołowskiego ? Co panie Wróbel pełno w gaciach się zrobiło na myśl, że jakbyś pan swych kolegów skrytykował a sobie głowę trochę popiołem posypał to z saloniku by wywalili na zbity pysk ? Faktycznie z tak "przenikliwymi" i "nonkorformistycznymi" "dziennikarzami" jak Wróbel możemy spać spokojnie gazety, radia i tiwi będą opanowane jedynie przez Niesiołowskiego, Migalskiego i Palikota.
Inne tematy w dziale Polityka