odwracanie uwagi. Oznacza to tylko jedno rząd "miłości" coś szykuje. Od rana wszędzie czytam, że już podjął decyzję co zrobi odejdzie czy nie z PO. Jednak ogłosi to dopiero 2 października podczas parteitagu swych zwolenników:
"- Wiem, co zrobię. Podjąłem decyzję o mojej przyszłości w PO. Noszę ją w sercu, ale powiem o niej 2 października (odbędzie się wtedy zjazd Ruchu Poparcia Janusza Palikota - red.)"
wiadomosci.onet.pl/kraj/palikot-podjalem-decyzje-o-mojej-przyszlosci-w-pla,1,3699000,wiadomosc.html
Dziwnym trafem z merdiów zniknął Kaczyński i krzyż. Teraz przez prawie 2 tygodnie "dziennikarze", "komentatorzy", "socjologowie", celebryci i cholera wie kto będą rozstrząsać w tefałenach, POlsatach, TOK-fmach i na łamach GW, POlityki i Dziennika tylko jedną kwestię. CO ZROBI PALIKOT ?
Tak więc radzę trzymać się za portfele. I patrzeć uważnie co się dzieje. Co się dzieje z umową gazową, ze sprawą "prywatyzacji" Energi, ze śledztwem w sprawie katastrofy w Smoleńsku, ze zwiększaniem podatków przez lYberałów i innymi sprawami, które najchętniej Donald z ferajną zamiótłby pod dywan ....
Inne tematy w dziale Polityka