Jeśli zarzutem dla śp. gen. Błasika ma być to, że kondycję wyrabiał u podkomendnych to ja pytam gdzie jest najbliższy szpital psychiatryczny. To są do jasnej żołnierze a nie wygodni dorożkarze powietrzni. Są w wojsku i muszą byc na każdą sytuację przygotowani. Owszem główne ich zadanie to latanie. Jednak na wojnie łatwo wyobrazić sobie sytuację, że będą musieli pieszo ileś tam kilometrów w trudnym terenie zapierniczać bo im się samolot zepsuje lub ulegnie zniszczeniu. I co wtedy usiądą wygodnie i powiedzą, że oni tylko latają i czekają aż im ktoś dostarczy nowy samolot jak wróg będzie im na karku siedział ?
www.wprost.pl/ar/215808/Gen-Blasik-byl-w-konflikcie-z-pilotami-Tu-154/
Jeśli faktycznie takie jest podejście do czegokolwiek w sprofesjonalizowanym już podobno WP, czym się tak chwalą Tusk i Klich to ja proponuję rozwiązać WP i ogłosić przetarg na militarną ochronę RP. Blackwater obecnie nazywający się Xe Services z pewnością chętnie weźmie udział w takim przetargu. I inne podobne firmy też.
Inne tematy w dziale Polityka