Po dzisiejszym kuriozum jakim jest żądanie Rosji aby unieważnić części zeznań kontrolerów w Smoleńsku:
www.rp.pl/artykul/15,561898_Rosja-uniewaznia-zeznania.html
proponuję bardzo proste rozwiązanie problemu wyjaśnienia przyczyn katastrofy w Smoleńsku. Należy unieważnić katastrofę w Smoleńsku. Czyż to nie proste ? Władze Federacji Rosyjskiej przysyłają nam decyzję o unieważnieniu katastrofy lotniczej w Smoleńsku. Nasze władze pochylają się nad tym z troską i radośnie oznajmiają, że żadnej katastrofy nie było. Odwieczna przyjaźń polsko-rosyjska, która parę razy przeżywała głębokie kryzysy wchodzi na nowy etap rozwoju. A każdego kto będzie twierdził, że w Smoleńsku była jakaś katastrofa zamknie się do psychuszki z objawami schizofrenii bezobjawowej rzecz jasna. W Rosji z pewnością jest jeszcze mnóstwo speców od tego rodzaju schizofrenii, którzy z pewnością pomogą na prośbę min. Kopacz w stawianiu odpowiednich diagnoz.
A potem nasze braterskie narody będą już tylko żyły długo i szczęsliwie w uścisku niedźwiedziej miłości ...
Inne tematy w dziale Polityka