- Uffff Zdzichu mamy, mamy tę kasę !!! Trzeba to oblać. Wesoły Romek aż kraśniał.
- No tak Romek, ale wiesz. W sumie to jak my to zrobimy ? Przecież ten artykuł to już jest napisany i dobrze działa. A my musimy z tej kasy się rozliczyć przed Zjednoczeniem Gromadzkim. Może być trudno. Ponad 800 talarów rozliczyć tak żebyśmy nie musieli ich zwracać. Zdzichu nie kraśniał ani trochę z radości.
- Zdzichu tyś chyba glapami karmiony. Co z tego, że działa i napisany ? My mamy tylko wprowadzić nowy jeden dział do artykułu. Obywatelska Agroturystyka. I mamy dbać o jego rozwój. To wprowadzimy. Będziemy dbać o rozwój. I szlus.
- Romek. Ale nikt nam nie uwierzy, że to kosztowało ponad 800 talarów. Kasę zabiorą i do tego z odsetkami trzeba będzie oddać.
- Ani talara Zdzichu nie oddamy. Zrobimy tak. Mamy już atykuł napisany, dodajemy Obywatelską Agroturystykę. A potem bierzemy wszystko do kupy i co miesiąc dwa zmieniamy wszystkie "ale" na "lecz", wszystkie "lecz" na "ale", wszystkie "że" na "iż", wszystkie "iż" na "że", wszystkie "być może" na "prawdopodobnie", wszystkie "prawdopodobnie" na "być może" i tak dalej. Do tego co miesiąc zmieniamy kolor czcionki. Czyli dbamy o rozwój. Za każdą taką zmianę oczywiście płacimy komuś ciężkie talary a rachunkami rozliczamy się przed Zjednoczeniem Gromadzkim. Oczywiście my to wszystko konsultujemy i za te konsultacje bierzemy na głowę tak po 20% kasy za zmianę. Im więcej takich zmian tym ..... Wesoły Romek zawiesił głos.
- Zdzichu wreszcie pokraśniał. Romek jesteś geniuszem. To oblewamy to !!!
Ciąg dalszy zmian niestety nastąpi. W końcu 800 z górą talarów to nie w kij dmuchał.
Inne tematy w dziale Rozmaitości