frank_drebin frank_drebin
285
BLOG

Analfabetyzm w Salonie jest wysoki część II.

frank_drebin frank_drebin Rozmaitości Obserwuj notkę 4

 

... czego przykładem jest powielanie bzdurnych dogmatów przez wielu jego komentatorów (zastrzegam: nie wszystkich). Objawia się on między innymi w zastępowaniu argumentacji chamskimi odzywkami, niezrozumieniem tekstu, używanie zbitki antykaczyńsko/antykorwinowsko-antyprawackiej do poglądów prawicowo konserwatywnych, oskarżanie o wszystkie zła tego świata Watykan, Gazetę Polską, Stany Zjednoczone, prawactwo, prawicę, kapitalizm, ciemnogród, Rydzyka, chwalenie skrajnej postaci socjalizmu itp.
Bardzo mnie martwi ta antyintelektualistyczna postawa wielu ludzi na Salonie. Myślę o sporządzeniu listy proskrypcyjnej, na której znaleźliby się ludzie używający na Salonie wulgarnego i prostackiego języka, prostackich rozumowań. Lista ta trafiłaby do redaktora, Pana Janke, w celu rozważenia anulowania notek czy osób, które swoimi tekstami "odmóżdżają" Salonową atmosferę.
Bardzo prostackich rozumowań, przywołanych przeze mnie wyżej, dowodzących manii antywildsteinizmu, amerykanofobii, etc. jest mnóstwo, a wulgaryzmów jeszcze więcej.
Jest wiele twierdzeń nie mających empirycznego potwierdzenia, ani logicznego uzasadnienia. Wszystko to powoduje, ze jedna połowa Salonu to coś w rodzaju dobrej fachowej gazety (których w Polsce już prawie nie ma - o czym pisał Ras Fufu -Lew Salonowy w rodzaju odpowiedników niemieckiego FAZ czy Suddeutsche Zeitung), a druga połowa, nawet większa, to coś w rodzaju mariażu Faktu z SuperEkspresem.
Za prawdę powiadam wam, gorsza połowo: narzekacie na poziom Telewizji Trwam czy Naszego Dziennika ( szczególnie tej drugiej z wyjątkiem wydań weekendowych rzeczywiście nienajlepszy), a sami używacie języka tabloidów, nieraz takiego, jaki krytykujecie w "Najwyższym Czasie" czy innych gazetach lub czasopismach.
"SuperEkspress" czy "Fakt" z obrazkami to rzeczywiście gazety w pierwszej kolejności dla pół-analfabetów (obrazki zastępują tekst, który trudno przeczytać). I pomyśleć, ze Pan Łukasz Warzecha do nich dołączył (lansując poprawnie prostackie teorie).
P.S. Wiem, ze określenie pół-analfabeci może być postrzegane jako obraźliwe, ale:
a) ludzie z wykształceniem wyższym rzadko zaglądają do tego typu gazet
b) czytelnicy "Faktu" czy "Super Ekspresu" raczej nie czytają ksiązek, wystarcza im obrazek w gazecie lub w telewizji
c) znacząca częsć Polaków ma problem ze zrozumieniem tekstu, częsć ta jest bardziej znacząca wśród czytelników tychże gazet
Pozdrawiam
 
1. Na czerwono moje wolne wariacje na temat „przemyśleń” Pana Sanoviusa. Na czarno kopiuj-wklej z notki Pana Sanoviusa.
2. Mam nadzieję, że mój tekst także trafi na SG w dziale S24. W końcu oparłem się na najlepszych wzorcach uznanych przez Administrację za godną trafienia na SG ;)

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości