Niejaki Pan Miki, który co drugi swój post zaczyna od tyrady na temat prawactwa pokazał dziś modelowe ujęcie prawdy przez lewicę. A właściwie lewactwo. Lewactwo to taka lewicowa odmiana lemingów. Z kimś kto ma poglądy lewicowe sądzę, że mógłbym się dogadać. Wymienić poglądy mimo różnic ideologicznych. Natomiast z taką domorosłą odmianą niejakiego Matki Kurki zakochanego w swych słowach bez pamięci a do tego stosującą tanią odmianę manipulacji nie idzie się dogadać. Otóż niejaki Miki jak zwykle z emfazą godną Papkina obwieścił:
miki.salon24.pl/263597,krotka-pamiec-prawactwa
Usiadł zadowolony i miał biedaczyna pecha, gdyż jednym z "dowodów" obnażających wg niego hipokryzję prawactwa jest sprawa odejścia z POlsatu Tomusia Lisa:
"Zapominacie moje biedactwa, jak ryczeliście z radości, że nie tylko media publiczne odzyskaliście, ale zyskaliście nawet taką siłę nacisku na media prywatne, że Solorz musiał pozbyć się Lisa?"
Zapytałem więc jakie ma dowody na to, że Solorz zwolnił Lisa naciskany przez PiS:
miki.salon24.pl/263597,krotka-pamiec-prawactwa#comment_3745027
Doczekałem się "odpowiedzi" a was to biją Murzynów zupełnie nie mającej związku z moim prostym pytaniem i wkładającej mi w usta słowa, ktorych nie napisałem:
miki.salon24.pl/263597,krotka-pamiec-prawactwa#comment_3745078
Ponieważ lubię konsekwentnie niszczyć takie "orły" yłtelektu jak Miki ponowiłem pytanie:
miki.salon24.pl/263597,krotka-pamiec-prawactwa#comment_3745110
I tym razem doczekałem się ewidentnego klamstwa:
miki.salon24.pl/263597,krotka-pamiec-prawactwa#comment_3745690
Zagrzmiał oto Miki, że Lis wyleciał po dojściu PiS do władzy. Tymczasem gdyby umiał obsługiwać jakąkolwiek wyszukiwarkę internetową to dowiedziałby się, że Lis odszedł z POlsatu we wrześniu 2007 r., w końcówce rządów PiS:
www.medialink.pl/artykul/37559
film.onet.pl/wiadomosci/tomasz-lis-odchodzi-z-polsatu,1,4057105,wiadomosc.html
www.wirtualnemedia.pl/artykul/tomasz-lis-odchodzi-z-polsatu-zobacz-film#
Jakże rozkosznie w stosunku do kłamstw Mikiego brzmi tytuł jego postu o krótkiej pamięci. A może Pan Miki ma zwyczajnie sklerozę i faktycznie nie pamiętał kiedy odszedł Lis ? W takim przypadku na jego miejscu unikałbym jak ognia określeń o krótkiej pamięci. Bo kończą się strzałem we własną stopę.
P.S.
A i dla przypomnienia Panu Miki. PiS rządził od końca 2005 r. bo znowu będzie tworzył jakieś nowe "fakty" rodem z "Fucktów" by WSI24.
Inne tematy w dziale Rozmaitości