sumienie polskiego dziennikarstwa (copyright by Bronisław Wildstein) ma skłonności do pomyłek i konfabulacji. Lub jednak raczej moim zdaniem "pomyłek" a konfabulacji jak najbardziej. A to chłopina zasugeruje i tak poprowadzi rozmowę, żeby "udowodnić", że śp. Herbert był zapewne chory psychicznie. Co lokuje go w czołówce wyznawców teorii schizofrenii bezobjawowej. Bo przecież trzeba być chorym psychicznie aby nie kochać saloniku i GW oraz jego akolitów takich jak Jacuś. A to facecjonista zasugeruje Jadwidze Staniszkis, że była agentką (sprawa listy Wildsteina). A teraz Jacuś źle podobno przepisał co powiedział wymodlony przez niego (oczywiście świecko wymodlony) Bronisław Jamajski. No przepraszam jak Jacuś nie umie już porządnie nawet niczego przepisać to może niech da sobie w ogóle spokój z pisaniem. Jeszcze coś takiego klepnie, że na nic nie da się tego zwalić. Dość śmiesznie zresztą brzmią takie tłumaczenia w ustach kogoś kto ma skłonności aby cały świat z pozycji swej wspaniałości ustawiać po kątach z osobami piszącymi w internecie na czele .....
takiesobie.salon24.pl/119588,czyzby-sie-zaczelo-szukanie-paly-na-internet
Inne tematy w dziale Polityka