Bronisław Jamajski nie tylko odgłosami otworem gębowym potrafi strzelać bronki. Ot wzion i uplaszczył swoją prezydenckość na stolcu a goście czekali za zaproszenie aby usiąść. Siary pan narobiłeś panie Jamajski i tyle.
Od 8-mej minuty 53 sekundy do 9-tej minuty 3-ciej sekundy.
Dobrze, że Jamajski łaskawie skinął aby usiedli bo kwitła by tam do teraz Aniela z Sarko ...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)