Ta notka powstała po przeczytaniu notki Pana Oldthora:
starywkurzony.salon24.pl/487439,fundacje-kid-protekct-i-fundacja-sw-brata-alberrta
Sprawa defraudacji czynionych przez zawodowego obrońcę dzeci Jakuba Śpiewaka nabiera rumieńców. W swej notce na jego temat:
takiesobie.salon24.pl/487196,wygodne-zycie-z-dzialalnosci-spolecznej
chyba źle zdiagnozowałem jego nagłą ekspiację. Okazuje się, że nagle postanowił się "wyspowiadać" bo media zaczęły chodzic wokół jego interesów.
Jednakże kto by nagle nie zaczął chodzić wokół Fundacji Kidprotect i kto by nie obnażył hipokryzji oraz nazwijmy to po imieniu złodziejstwa wszelakich śpiewaków żyjących wygodnie ze swej "walki" o prawa a zwłaszcza lewa to jak widać jest to niezły interes, z którego da się całkiem dobrze żyć.
Natomiast kretynom współczującym Śpiewakowi mogę tylko faktycznie współczuć. Braku narządu nazywającego się mózgiem.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)