frank_drebin frank_drebin
172
BLOG

Polityka, a życie.

frank_drebin frank_drebin Rozmaitości Obserwuj notkę 6

Zwykle tu piszę o polityce. Nie da się ukryć. Taki temperament mam. O po nowemu to się nazywa target.

Czasem jednak człowiek staje przed wyborami innymi niż polityczne.

Budować się? Czy nie?

Jeśli by dobrze poszło to mogę kupić działkę niedaleko. Całe oszczędności by na to poszły. Może i nawet na ogrodzenie starczy. Teren piękny. Za oknem las. Rzeka na rzut kamieniem. Cisza - ruch samochodowy tylko dojazdowy, a nie tranzytowy.

No na działkę mam. Trzeba jeszcze dom zbudować. Musiałbym się wkręcić w kredyt. Do końca życia oddawać ileś tam pieniędzy w zamian za spokój i ciszę.

Nie lubię kredytów. Nie lubię totalnie. Raz tylko mnie powaliło przyznam i wziąłem na nowy wózek. Głupi byłem. Mogłem starym do dziś jeździć. Był niezły. No, ale facetów czasem wali na tym punkcie. Chyba zmądrzałem. Obecny, kupiony za dawno zapłacony kredyt ma jeździć do końca swych dni. Jak się posypie wtedy zmienię. A nie bo mnie akurat walnęło.

I tak łazi człowiek i myśli. Propozycja kusząca. Tyle, że kiedy ja zamieszkam w końcu na swoim tak poważnie? Na swoim w sensie, że ja właściciel a nie bank?

Hyhy nawet mam kierownika budowy. Mój Tatko z całą radością by się podjął. Lubi budować.

I tak się łazi od ściany do ściany. Myśli się. Mieli się to wszystko.

I wtedy cała ta polityka idzie na bok. Marzy sobie człowiek o swoim kawałku świata. O psie co będzie merdał ogonem na jego widok jak wraca z pracy. O tym, że chwilę odpocznie a potem pójdzie z czterema łapami na spacer i porzuca mu gałęzie w lesie żeby aportował.

I tylko żeby za to całe szczęście  nie wisiał nad głową kredyt :(

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości