Wiersze 2.06.2019, 07:50 Czy całowałeś kiedyś ziemię, czy wiesz, że jest namiętniejsza od kobiety NA POSTE RESTANTE czy kiedyś całowałeś ziemię przed wiosenną orką gdy dotkniesz grudy jeszcze sennej nie pokaleczysz poletka warg żytni łan zakołysze się u kolan niejeden żołnierz wtulał ramiona w trawę nim...
Sztuka 9.05.2019, 09:31 Halina Poświatowska – poetka Miłości „A zapach ci poślę, zapach tych nocy, które rozcięte przemijają pomiędzy nami, jak pomiędzy dwoma brzegami mija rzeka„ - Halina Poświatowska. Poetka urodziła się 9 maja 1935 roku w Częstochowie jako Halina Myga....
Sztuka 30.04.2019, 10:09 O bananie, tyś niesmaczny BAN - SONG Od tygodnia bananowe opętanie. W parku baba nadaje przez telefon: - kup banany, po wyborach zakażą jeść! Krzyczy gniewnie. Patrzę w niebo: - Panie przegoń głupotę, trudno znieść. Na zdjęciu Róża T. banana je,...
Wiersze 22.04.2019, 12:48 Letnicy w Wielką Noc LETNICY Nie pamiętam już Panie dziecięcych modlitw serca, gdy Twoje Zmartwychwstanie było wiarą w Słowo, gdy szłam na Golgotę powszednią i nie chciałam być świętą. Niosłam krzyż, zwyczajnie, jak Cyrenejczyk. I dowodu nie...
Wiersze 12.04.2019, 11:08 Wiosna nie strajkuje ZOBOJĘTNIENIE Z wiosennej, kwiatowej kolekcji lubię ten błysk koloru spod zmarzlin. Prezentują go już łąki, zagajniki, parki, i tam, gdzie zielony skrawek ziemi. Z kaptura nocy dzień się oswobodził. Tramwaje, pociągi tłoczne...
Wiersze 28.02.2019, 07:47 Nad potokiem wiosna idzie Nad potokiem wiosna wynurza się z głębin rzek uwalnia zimową biel która spłynie na północ okiennice otwierają się na wodę wierzby baziami dotykają potoku długie szable słońca orzą skiby które na pewno zazielenią...
Wiersze 22.02.2019, 20:59 Dawno tu mnie nie było PROŚBA przejdę śnieżne zaspy grzechów przeczołgam się przez pustynie skorpionów aż ujrzę niebieskie przestrzenie na ulicach zaśpiewam buntownicze pieśni poczekam na przebaczenie tylko zmień mnie Panie w takie słowa...
Wiersze 26.01.2019, 10:22 wszyscy za czymś tęsknimy CO POTEM w Kentucky zbudowano Arkę Noego o wymiarach podanych przez Boga tyle już zachodów słońc było i tęcza między dniami i nocami chciałaby wsiąść na łódź dać się powieźć aż po widnokrąg cichy plusk wioseł...