21 obserwujących
423 notki
131k odsłon
122 odsłony

Wart Pałac Paca...

Wykop Skomentuj9

 


 

...a Pac Pałaca.

Znacie to powiedzenie? Nigdy nie byłem fanem Pałacu Kultury. Aż tu nagle! bach! Radio Wrocław podaje, że szef PKiN Lech Isakiewicz to TW "Kasander"

"Kasander" miał napiać ponad 100 donosów na wrocławskich pisarzy. Mało tego - brał za swoją pracę dla SB pieniądze.

Lech Isakiewicz zaprzecza i grozi sądem. 

A ja cóż, nieborak, barbarzyńca podły i wraży? Zaglądam do listy Wildsteina i znajduję to:

...

IPN BU 001121/1140 ISAJEW JERZY GRZEGORZ
IPN BU 00191/489 ISAKIEWICZ LECH MIECZYSŁAW
IPN BU 00277/804 ISAMIL BARY  

... 

A w rozszerzonej wersji listy jest tak:

... 

IPN BU 001121/1140 ISAJEW JERZY GRZEGORZ SUSW jedynki MKF
IPN BU 00191/489 ISAKIEWICZ LECH MIECZYSŁAW MSW jedynki akta
IPN BU 00277/804 ISAMIL BARY SUSW jedynki akta

...

"Jedynka" to TW lub kandydat na TW.

Ja nie wiem, czy pan Isakiewicz ma na drugie Mieczysław, ale ilu moze być w Polsce Lechów Isakiewiczów? Niech pan Isakiewicz się zlustruje i po kłopocie!

Wart Pałac Paca, a Pac Pałaca.

A jeszcze śmieszniej się robi, jak zajrzymy na bloga żony Lecha Isakiewicza, dawnej  wicenaczelnej "Gazety Polskiej" Elżbiety Isakiewicz.

"W ludzkim świecie - totalna głupawka. W świecie dziennikarskim- skrajne podekscytowanie. Jedni koledzy dziennikarze podpisują listy przeciw lustracji. Drudzy- za. Mnożą się nazwiska, deklaracje, manifesty. A mnie nic a nic to nie rusza. A mnie to całkiem obojętne. Ja staram się uczyć od moich kotów dystansu. Czasem chce mi się śmiać. To wtedy, gdy wśród najzagorzalszych dziś zwolenników lustracji w imię "wiarygodności środowiska" ( obok prawych, dzielnych ludzi)rozpoznaję sztandarowych lizusków. To karierowicze, którzy wachlowali każdą ekipę, przez gardło i pióro nie przeszło im słówko krytyki. Są w różnym wieku. Ci, co zdążyli załapać się na PRL- najczęściej byli partyjnymi aktywistami. Ale rozpoznaję też w tej kategorii i typa, który ma na koncie donoszenie na kolegów dla płk Lesiaka.
Zawsze, tzn. od początku wolnej Polski byłam zwolenniczką lustracji. Lecz ograniczonej, czyli takiej, która jest konieczna ze względu na bezpieczeństwo państwa. Powinni podlegać jej politycy pełniący ważne funkcje publiczne. Taka lustacja ma sens, bo uniemożliwia ich szantażowanie. Lustracja sprzątaczki w NBP, przedszkolanki w Pćmimiu czy pani od muzyki klasycznej w radiu - sensu nie ma. Ośmiesza władzę i państwo. Życie publiczne zamienia w groteskę. Demoralizuje. Bo w kraju, w którym nie było (i nie będzie) dekomunizacji, polowanie na ofiary, sycenie się ich dramatem jest amoralne "

Coś się Wam kojarzy? No właśnie. Mi też.

Dlatego ta notka jest opatrzona tagiem "etyka dziennikarska".  

 

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale