Motto:
"Faceci to podgatunek!"
/-/ moja przyjaciółka Czesia
Zastanawiałem sie długo, skąd w kobietach tyle agresji wobec mężczyzn. Późno zrozumiałem, skąd sie to bierze i że jest to wina ich matek. A właściwie - świata, który skrzywdził ich matki.
Schemat w dzisiejszym swiecie jest taki: kobieta wiąże się się z facetem. Rodzi dziecko - jak chłopca, to totalne nieszczęście, jak dziewczynkę - to nieszczęście jeszcze gorsze. Ojciec dziecka wybywa z domu - albo ucieka w pracę, albo znika w ogóle. Efekt: dziecko wychowywane jest przez matke samotną. Kobieta pozbawiona psychicznego i/lub materialnego oparcia nieświadomie krzywdzi dziecko, przekazując mu część swoich frustracji. Produktem końcowym jest młody człowiek, który nosi w sobie dziedzictwo, którego trudno sie pozbyć: frustracje i lęki matki. Kółko sie zamyka, bo człowiek ten (jeśli mężczyzna) ucieknie od swojej przyszłej kobiety, nie wiedząc, jak powinien sie zachowywać, lub (jeśli kobieta) zostanie sama z frustracją swoją, swojej matki, swojej babki...
To oczywiście ogromne uproszczenie, ale uświadomiłem to sobie dopiero, gdy zacząłem rozmawiac z kobietami. Historie bywają różne, czasem zupełnie mądra i ciepła kobieta wpada w sytuację bez wyjścia. Jak Czesia. Czesia posiada małżonka, który najchętniej - jak podejrzewam - pozostałby chłopcem, a nie mężczyzną. Co oczywiście nie jest jego winą.
Ale ja nie o tym. Kobiety, moi szanowni koledzy, szukają Mężczyzn. Dorosłych, dojrzałych i odpowiedzialnych. W dzisiejszym pokręconym świecie męskość jest w odwrocie. Ten filmik wywołał u mnie pilną potrzebe strzelenia sobie szklanicy ajraku.
Dlatego nie dziwie się kobietom. Szukaja wsparcia w agresji. Bo baba twarda musi być! Chyba, że trafią na mądrego, ciepłego osobnika, który im da wsparcie. Nonsensem jest twierdzenie, że kobieta może być samowystarczalna - będzie szukać podświadomie wsparcia, nawet u przyjaciólek, ale będzie. Tak juz jest i koniec. A swoją drogą, skąd się biorą młode dziewczyny, które uciekaja z toksycznych domów do sporo od siebie starszych facetów? Wystarczy zajrzeć do internetu. Wcale nie jest ich mało.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)