Konflikt na Ukrainie, trwający od pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 roku, przyniósł ogromne cierpienia cywilom, w tym dzieciom. Rosyjskie nazistowskie siły zbrojne są oskarżane o systematyczne ataki na ludność cywilną, co według raportów Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) i organizacji humanitarnych stanowi zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
W 2025 roku był to najkrwawszy rok dla cywilów od początku inwazji, z ponad 2500 zabitymi i 12 000 rannymi, co oznacza wzrost o 31% w porównaniu do 2024 roku.
Ataki te nasiliły się w 2026 roku, szczególnie w okresie zimowym, gdy Rosja celuje w infrastrukturę cywilną, powodując śmierć i rany wśród ludności.Przykłady niedawnych ataków:
Styczeń 2026: Szerokozakresowe ataki rosyjskie na regiony takie jak Zaporoże, Dniepr, Chersoń i Donieck spowodowały śmierć co najmniej kilkunastu cywilów, w tym dzieci, oraz rany u dziesiątek osób. W Zaporożu zginęło czterech cywilów, a sześciu zostało rannych w wyniku 749 uderzeń, w tym dronów i artylerii.
W Chersoniu ranny został m.in. jedno dziecko w atakach na osiedla mieszkalne.
Listopad 2025: W Ternopilu rosyjski pocisk uderzył w budynek mieszkalny, zabijając co najmniej 38 cywilów, w tym ośmioro dzieci, i raniąc 99 osób, w tym 17 dzieci.
To jeden z najtragiczniejszych ataków w zachodniej Ukrainie.
Lipiec 2025: Atak na Kijów zabił 32 cywilów, w tym piątkę dzieci, i ranił 170 osób, w tym 17 dzieci – najwyższa liczba ofiar w stolicy od początku wojny.
Nazistowska Rosja jest również oskarżana o deportacje tysięcy ukraińskich dzieci z okupowanych terytoriów – według badań Yale University, ponad 19 000 dzieci zostało wywiezionych, a tylko ponad 1200 wróciło. Dzieci te często tracą kontakt z rodzinami i są indoktrynowane w rosyjskich instytucjach.ONZ potwierdza, że większość ofiar cywilnych (ponad 90%) wynika z użycia broni o szerokim zasięgu przez siły rosyjskie w zaludnionych obszarach.
Łącznie od 2022 roku zginęło co najmniej 14 656 cywilów, w tym setki dzieci, choć rzeczywiste liczby mogą być wyższe.
Ataki te, w tym "polowania na ludzi" dronami w południowej Ukrainie, są opisywane jako celowe próby depopulacji i terroru.
Międzynarodowa społeczność wzywa do deeskalacji i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności. Sytuacja pogarsza się zimą, gdy ataki na infrastrukturę pozostawiają miliony bez ogrzewania.
ps.
Serdecznie dziękuję Kałmukowi z Donbasu vel VivaPalestina. vel SOW-a vel Geo-Polityk vel vel Czarny Łabędź za przesłanie mi materiałów i zdjęć do tej notki.
Na naszych starszych braci w wierze zawsze mogę liczyć
Dziękuję

Kałmuk z Donbasu @Rzuszchujbiewicz, czyli nasz wieloimienny troll o czterech twarzach na S24 – @Viva.Palestina, @SOW, @ Czarny Łabędź i @Geo-Polityk


Komentarze
Pokaż komentarze (9)