Motto:
(...)
Jeśli nad ciałem gromnicznym
wołać nam wolno i ręce
składać na kolbę i krzyżyk,
czas kamienować niewdzięcznie -
nie daj, strzegący kresu,
by potem w kraju pszenicznym
nasze rumiane dzieci
bawiły się w apokalipsę.
/"Groteska bardzo smutna" - Tadeusz Gajcy/
Kolejny raz doszło do skandalu podczas dorocznych obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Można się spierać o to, czy decyzja o jego zainicjowaniu została podjęta w sposób przemyślany, czy przeciwnie, jednak bohaterstwa uczestników nikt nie ma prawa kwestionować, a ofiara krwi, jaką złożyli najlepsi z najlepszych, na zawsze pozostanie przykładem heroizmu. Obchody tej rocznicy powinny przebiegać w atmosferze najwyższej powagi i profanowanie ich nieodpowiedzialnym zachowaniem okrywa hańbą tych, którzy sobie na to pozwalają. Próby zawłaszczenia tej rocznicy przez jakiekolwiek frakcje polityczne to - w moim przekonaniu - zdrada ideałów, w imię których walczyli Powstańcy.
Generał Zbigniew Ścibor-Rylski, ur. w 1917, prezes Związku Powstańców Warszawskich, żołnierz Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego, o formach wyrażania hołdu poległym Powstańcom przez "łobuz patriotyczny":
- Te uroczystości są dla nas zawsze bardzo wzruszające. Wczoraj było to szczególnie przejmujące i na cmentarzu, i na Kopcu Powstania Warszawskiego. Apelowałem, z całego serca prosiłem o spokój. Przecież to jest nasze święte miejsce. To nekropolia, gdzie leżą bohaterowie i powstań, i 1939 roku. Prosiłem o spokój. Ale nie można trafić do tych ludzi, tak są zatwardziali. Bardzo jest to dla nas przykre. Bardzo.
- (...) Ludzie są tak zacietrzewieni, zapatrzeni na własne ambicje. Dla mnie to jest zupełnie niezrozumiałe. Ja nigdy do żadnej partii nie należałem i nie rozumiem, jak można tak dzielić Polaków. I to sama prawica, która pragnie tego samego szczęścia dla naszej ojczyzny. A jednak tak się dzielą. Są też osobiste urazy. Osobiste względy.
W tym roku może było trochę mniej odgłosów niż w poprzednich latach. Ale najbardziej mnie zmartwił Kopiec Powstania Warszawskiego. Tam były tłumy młodzieży, ludzie po 18-20 lat. I tam też była grupa tej młodzieży zupełnie źle poinformowana. Nie rozumiem, kto ich poprowadził, żeby wykrzykiwali, jak pani prezydent Warszawy chciała zabrać głos. To oburzające. To strasznie przykre. I to ta wspaniała młodzież. Ja do nich potem przemówiłem i przeprosili, ci, co podeszli do mnie.
Ale są grupy, które nie rozumieją, że Warszawa jest teraz piękna i tak rozbudowana. Myśmy nie śmieli marzyć, że Warszawa kiedyś taka będzie. Oni zupełnie nie doceniają wysiłków podejmowanych od początku odzyskania niepodległości. Czy ci ludzie nie chcą tego widzieć - tego Bemowa, Żoliborza, Ursynowa. Jak mogłem, jak tylko umiałem, starałem się do nich trafić, prosiłem, apelowałem. Może przynajmniej do części dotrze.
- Rocznice są dla nas tak ważną rzeczą, że musimy doceniać i oddać hołd tym wszystkim, którzy oddali swoje życie za naszą ojczyznę. Tylko chcielibyśmy, żeby te uroczystości przebiegały w pełni uwagi i skupienia. Nie możemy unikać pamięci. Ja byłem też bardzo wzruszony na Powązkach, były też brawa, kwiaty i tyle ludzi, nawet jeżeli niektórzy zachowywali się niewłaściwie. Myślę, że może jakoś to wszystko dojrzeje. Że uspokoją się te sprawy osobistej zawiści i nienawiści. Bo to te sprawy osobiste grają chyba największą rolę, to te ambicje, ta chęć wybicia się pewnej grupy ludzi. Oni nie patrzą w ogóle, co jest dobre dla ojczyzny.
Wyróżnienia - moje.
Źródło: na podstawie rozmowy Agnieszki Wądołowskiej
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12239294,Gen__Scibor_Rylski__Apelowalem__z_calego_serca_prosilem.html
Aktualizacja:
Prezes Młodzieży Wszechpolskiej, Robert Winnicki, napisał list otwarty do gen. Ścibor-Rylskiego.
Cytat: "gdy słyszymy <>, myślimy <>, gdy słyszymy PO, myślimy PZPR, a gdy widzimy wysokiego rangą partyjniaka obecnej władzy, to pierwsze co przychodzi nam na myśl, to okrzyk <> III RP nie postrzegamy jako Polski autentycznie wolnej, autentycznie niepodległej, ale jako twór zarządzany przez elity równie służalcze wobec obcych, jak miało to miejsce w PRL-u".
Nie zapominajmy, że miała też miejsce owacja na cześć Antoniego Macierewicza. To daje pojęcie o priorytetach "patriotów". :)
wyborcza.pl/1,86116,12240712,Buczace_chamstwo_sie_tlumaczy__Metnie.html


Komentarze
Pokaż komentarze (97)