Tak wygląda mój wielki maturalny sen:
siedzą w oknie dwie małpy przykute łańcuchem,
za oknem fruwa niebo
i kąpie się morze.
Zdaję z historii ludzi.
Jąkam się i brnę.
Małpa, wpatrzona we mnie, ironicznie słucha,
druga niby to drzemie -
a kiedy po pytaniu nastaje milczenie,
podpowiada mi
cichym brząkaniem łańcucha.
Wisława Szymborska - "Dwie małpy Bruegla"
Istnieje pogląd, że wizerunek małp, w ikonografii chrześcijańskiej uosabiających głupotę, próżność i skąpstwo, odnosił się do sytuacji politycznej w Antwerpii i upadku wartości. Skłoniło to Bruegla do opuszczenia miasta niedługo po namalowaniu obrazu.


Komentarze
Pokaż komentarze (36)