Najprawdziwsze, jedyne wolne w Wolsce media, podały elektorasiowi nadzbawicielowej partii (nazywanemu w skrócie "pelikanami") rzetelną informację o stanie polskiego kolejnictwa i martyrologii rodactwa, wywołanej wczorajszymi zmianami w rozkładzie jazdy PKP. Kto tylko zapragnął, mógł się dowiedzieć o chaosie i dantejskich scenach na dworcach. Wskazano również (nie przebierając w słowach) odpowiedzialnych za ten stan rzeczy. Treść udokumentowano stosowną fotografią. Ciekawostkę stanowi wygląd umęczonych pasażerów. Dziwnie są oni do siebie podobni, prawda? I - ani chybi! - to morsy jakoweś, co to nie zawracają sobie głowy (ogolonej, of course) ciepłym przyodziewkiem, mimo tęgich mrozów.
Źródła:


Komentarze
Pokaż komentarze (69)