Rudi-Piegus już się na S24 prezentował, ale od czerwca ub. roku mieszka z nami nowy domownik - wzięty ze schroniska przepiękny Groszek. Początki były trudne, mimo wspaniałego charakteru Groszka, który jest kotem zrównoważonym, subtelnym i czułym. Po prostu Piegus nie znał do tej pory zwierząt innych, niż moja rodzina, znajomi i nasz pies Nitka. Może myślał, że świat należy tylko do nas?
Decyzję o "dokoceniu" podjęłam z ciężkim sercem: Nitka gasła i wiadomo było, że nadchodzi kres jej dni. Nie chciałam, by kot został bez zwierzęcego towarzysza, nie chciałam też, by nowy zwierzak pojawił się po odejściu Nitki, z którą kot był bardzo związany uczuciowo. Okazało się to strzałem w dziesiątkę: Groszek wyciągnął Rudiego z depresji, gdy nadszedł ten moment.
Teraz zwierzątka kochają się bardzo, a mnie to cieszy.




Komentarze
Pokaż komentarze (22)