zamykamy nienawiść
w szufladach przyzwyczajeń
po drogach przerażenia
maszerują nagie fakty
dopisywane nieuchwytnymi pojęciami
naszej wyobraźni
lekko stawiają stopy
na niewidzialnych grobach swoich przodków
ponure
ślepe twarze
krzyczą i umierają
zostawiając omdlałe gwiazdy
nieporuszone cienie
które spoglądają
na płaczącą ziemię




Komentarze
Pokaż komentarze (36)