Opozycyjne pustosłowie,pokrętne zewsząd tłumaczenia,
plugawe myśli odmóżdżone, polane jadem wyszydzenia,
potępiające w czambuł wszystko, co się krajowi dziś udało,
sukcesów wiele? Ich nie widzą? Porażka jedna? to za mało!
Niech czynią swoich tu pretensji chocholi taniec w świetle kamer,
wciąż gorzko-słodka rzeczywistość jak ser szwajcarski, jak radamer.
W premiera świetle się odbija ta zgraja małych, smutnych ludzi,
niech się w Polakach żar rozleje, niech się w nich zapał wnet obudzi,
niech wstanie każdy, który dzisiaj pod urząd idzie pragnąc pracy,
zakasać rękaw, bomba w górę, swój los w swe ręce więc rodacy!
Niech defetyzmu ziarno przykre nie wzejdzie wiosną na przednówku
i niech się opozycji tłuszcza odnajdzie w nowym Sulejówku!
269
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (5)