“Jak poinformowała 1 lutego Gazeta Prawna (Artykuł z dnia: 2010-02-01, ostatnia aktualizacja: 2010-02-01 15:27 Sygn. akt I ACa 949/09 Źródło: Dziennik Gazeta Prawna)wyrok sądu apelacyjnego we Wrocławiu wyjaśnia na jak wiele możemy sobie pozwolić komentując wypowiedzi innych osób na forach internetowych.
Zgodnie z przytoczonym przez Gazetę Prawną wyrokieminternauta, jako osoba publiczna, uczestnicząc w dyskusji i wygłaszając swoje poglądy, wyraża zgodę na ich ocenę i musi się liczyć z tym, że zostaną one poddane krytyce innych użytkowników oraz wykazać większy stopień tolerancji i odporności wobec niepochlebnych opinii, a nawet brutalnych ataków.
Zdaniem sądu osoba wypowiadająca się na forum internetowym musi się liczyć z faktem, że opinie dotyczące jej wypowiedzi mogą być formułowane językiem typowym dla społeczności internautów. Należy również mieć na uwadze, że język ten jest często bardziej zwięzły i dosadny niż wykorzystywany w normalnej komunikacji.
Sąd zaznaczył również, żeużywanie wulgaryzmów w sieci, które służą podkreśleniu ekspresji wypowiedzi, jest powszechnie akceptowane. Sformułowania, które można by uznać za obraźliwe w powszechnej komunikacji, niekoniecznie naruszają dobra osobiste, jeżeli są użyte na forum internetowym.”
Oj! Tak, tak. Tolerancja to piękna rzecz! Już słychać ten marsz… lewa… lewa… lewa… Smirna… Równamy…
… do prymitywu, Wysoki Sądzie?
Oj! Cieszą się zwolennicy podziałów na “społeczności” którym “więcej wolno” (?)
… a także i Rej, Kochanowski, Kołłątaj, Staszic, Mickiewicz ze Słowackim, C.K.Norwid oraz mój kumpel menel – o taką interpretację piękna polskiej mowy walczyli przecież… lewa… lewa… lewa… Tuwim pisze Kwiaty od nowa, a świńtuszek arystokrata Fredro, mający chyba najwięcej na sumieniu, uśmiecha się z ulgą… więc i ja, pisujący przecież w internecie – na swój (internetowo-typowy?) sposób chwalę…
Oj! Sic! Durna lex – sed lex?!!!
_____________________________
.
Wykazuję wyższy stopień tolerancji
dla powyższej decyzji sądowej:
gdy się franca wypowie o francy -
Internauta ma czcić tę wypowiedź.
Może również powiedzieć, że taka
tolerancka sędzina (lub sędzia?)
zaj…biście problem rozwiązała,
który dotąd sen nam z powiek spędzał.
Odtąd wszyscy kulturalni ludzie
co im ku…wa nie przeszła przez gardło
mogą swoje jeb…ne frustracje
wyp…dolić gdzieś w sieci noc czarną,
a ziomale – prokuratorowi,
co publiczną osobą jest przecie -
mogą, zgodnie z prawem, naubliżać
tak jak innej każdej k….. Byle w Internecie.
Zaje… fajny Sąd! W swej wysokości
w całym świecie z mądrości zasłynie!
Przy okazji Wrocław - piękne miasto,
politycy, papugi i świnie…
A ja, w necie sądu mądrość chwaląc,
„szacun” mówię! Wyrok akceptuję -
bo mnie wzmacnia!
Jam – ze „społeczności”!
O tym wiedzcie, wy! Dzi.…ki i (Zb)...uje*/.
.
______________________________ mkd ___ 21.02.2010
*/ – za ewentualne błędy (w pisowni) mimo iż nie trzeba – przepraszam!
____________________
(przedruk ze strony http://wierszemkd.pl )


Komentarze
Pokaż komentarze