"Żarty się skończyły" - powiedział wicepremier i zrobiło się smutno. Moje dziecko musiałoby się zameldować w ośrodku wychowawczym, zaprojektowanym przez pana Romana. Towarzystwo w gimnazjum miał różne, ale w ośrodku to już byłoby doborowe. Jaki zbawienny wpływ na młodych chuliganów będą miały ośrodki koncentrujące złość, niechęć do rzeczywistości, agresywne poszukiwanie wszystkiego co zakazane. Brawo. I jeszcze całej tej agresji winna jest pornografia.
Faktycznie, żarty się skończyły.


Komentarze
Pokaż komentarze