Pan Adam Wielomski był uprzejmy przypomnieć kogo popierała „czołówka endecka” w latach osiemdziesiątych. Jestem wdzięczny za powyższe przypomnienie. Postaram się zrewanżować podobnie dobrą pamięcią. Najpierw cytat z klasyka:
Młodzi z MW biorą udział w pikietach pod domem gen. Jaruzelskiego, zapominając, że czołówka endecka w sumie stan wojenny popierała, widząc w nim mniejsze zło względem władzy działaczy KOR;
Mam dwa pytania do doktora Wielomskiego:
- ilu „narodowców”, partyzantów NSZ komuniści, kto zakatował niespełna osiemnastoletnią „Inkę” tylko za to, że była sanitariuszką w oddziale NSZ?
- kogo zaproszono do Moskwy na tajne rozmowy pod koniec lat osiemdziesiątych, Michnika czy „czołówkę endecką”?
Jako „zapisiony móżdżek” uprzejmie proszę Pana Doktora o odpowiedź na powyższe pytania. Czy „czołówka endecka” za to, że swoją postawą w latach osiemdziesiątych którą napluła na groby zamordowanych przez komunistów bohaterów z NSZ uzyskała cokolwiek? Poza stołkiem w „radzie konsultacyjnej” dla Konia – Seniora uzyskaliście cokolwiek?
Każda prostytutka wie, że zapłatę trzeba brać „z góry”…
http://adamwielomski.salon24.pl/



Komentarze
Pokaż komentarze