Przyznam, że chciałem wczoraj napisać notkę o tym, co powinien zrobić “Bolesław” Wałęsa, by odzyskać miłość salonu. Nie zdążyłem, dziś były prezydent doniósł, iż pozwał Lecha Kaczyńskiego do sądu i domaga się 100.000 zł dla siebie. Czyli zrobił dokładnie to o czym chciałem wczoraj napisać.
Pewnie się starzeję i nie nadążam za biegiem wypadków, albo po prostu za Wałęsą zdążyć nie sposób. Raz jest, za następnego dnia nawet przeciw, rak z komuną kooperuje „undercover”, za chwilę ją obala, płynie sobie motorówką w piękny sierpniowy dzień, by za chwilę na plecach stoczniowców zostać wyniesiony na bramę stoczni i wyżej. Więc nic dziwnego, że nie zdążyłem. Zresztą durny by się skapował (a „kapciowy” może najbystrzejszy nie jest, ale swój chłopski rozum ma), że jak trwoga to Boga czyli do Ministerstwa Prawdy.

Trzeba złożyć samokrytykę, że na zjazd „Libertasu” pojechało się dla pieniędzy, a wiadomo pieniądze w kapitalizmie zarabiać nie tylko wypada, ale wręcz trzeba. Zresztą Wałęsa pieniędzy potrzebuje, jak się okazało, nie tylko na skarpetki i garnitury, ale na wpis sadowy i papugę, bo chce pozwać Lecha Kaczyńskiego. Pecunia non olet, teraz to sam Żakowski wystawi świadectwo moralności, skoro kasa od Libertasu pójdzie na ciąganie po sądach znienawidzonych Kaczorów.
Pozew to dopiero przygrywka, teraz czas na Rytualne Opluwanie Kaczora. To jak topienie marzanny, zobaczycie, będzie kolejny benefis TW „Bolka” bluzgającego na urzędującego prezydenta. Chce się ktoś założyć? Może chociaż ktoś się założy, że jak „Bolek” napluje to Niesioł wypomni mu ten "Libertas"?
Troszkę śmiesznie, bo pozew dotyczy wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego sprzed ponad roku, chyba te wykłady słabo płatne, skoro dopiero teraz znalazła się kasa na prawowanie się. Kolejny pozew pewnie przeciw IPN oraz Cenckiewiczowi i Gontarczykowi, tu już na Czerskiej zgotują standing ovation.
Napisałem kilka razy, że poparcie w wyborach prezydenckich z 2000 r. jakie uzyskał to najlepsza recenzja 30 lat jego działalności. Niech sobie w sondażach popiera go 120 % respondentów, na zdrowie.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)