- info z czerwonego paska TVP Info:
Lee Richardson zmarł we Wrocławiu w wyniku obrażeń, jakich doznał w wypadku podczas dzisiejszego meczu żużlowego. Miał 33 lata.
Anglik był w polskiej lidze od 1999.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a Światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w Pokoju, wychwalając Twoje Miłosierdzie! Amen


Komentarze
Pokaż komentarze (6)