- sądząc po ciepłym przyjęciu, jakie zgotowano jej podczas wyborów pieśni KoKoKo-Euro-Spoko na "hymn kibiców Polski" - jej przywództwo w takim miłym spacerze wydaje się oczywiste...
Ale jeśli gwiazda Platformy nie będzie chciała maszerować z Rosjanami - niech zgody nie wydaje. Polska policja nie da rady rosyjskim "turystom" Putina. Będątak samo bezkarni jak bojówki lewactwa z Brandenburgii, chroniące się pod skrzydła "Krytyki Politycznej" 11.11.2011.
A szkoda byłoby robić burdy na ulicach tylko dlatego, że Rosjanie wezmą sobie do serca marketing Euro2012 - i zechcą poczuć się w Warszawie "jak u siebie".
Nie będą "u siebie". Chociaż rząd nad tym pracuje.
Rosyjska doktryna w "pribałtyce" już buńczucznie zapowiada ochronę "każdego Rosjanina". Każdego - a co dopiero takiego, w którego wyszkolenie zainwestowano tyle rubli!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)