Przedsiębiorcy, którzy nie otrzymali pieniędzy za swoją pracę przy budowie Stadionu "Narodowego" w Warszawie właśnie zapowiadają na środę... blokadę stadionu (źródło: "Fakty" TVN24).
Trwają rozmowy w NCS, podczas których przedsiębiorcy domagają się gwarancji bankowych ze strony NCS na wypłacenie należności.
Rzecz idzie o kwotę łaczną ok.100 milionów złotych, których podwykonawcom nie zapłaciła Hydrobudowa - mająca kontrakt z Narodowym Centrum Sportu.
NCS nie płaci - Hydrobudowa złożyła właśnie wniosek o upadłość.
A przedsiębiorcy mają do zapłacenia VAT od milionowych faktur z kwietnia (i wcześniejszych!) - za prace ukończone w terminie.
Tak się zarabia na Euro2012. A warszawiakom na środę - tramwaj.
Bąbelki w szampanie dzisiejszych toastów mają jakiś gorzki posmak?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)