Czasami taka retoryka zawiera ukrytą pułapkę założenia, że autor - jak np. jakiś E-uroposeł - miał coś takiego jak myśl.
Podczas gdy jej miejsce mógł zająć odruch Pawłowa, kiedy autor na znak... staje słupka na dwóch łapkach.
I tańczy na złotej smyczy w oczekiwaniu oklasków lub frykasów.
To może być cała owa "myśl".
Proszę - nie pozwólmy mylić pojęć!
Immunitet nie powinien uwalniać od przyzwoitości...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)