theft
Każdy dzień życia przybliża nas do Dnia Najważniejszego........
0 obserwujących
112 notek
9413 odsłon
  36   0

NICOŚĆ !!!

NICOŚĆ

Świat się zakończył nagle i niespodziewanie.Zresztą nagłe i niespodziewane zakończenia są najgorsze bo zgodnie z wynikami badań naukowych są nieprzewidywalne.A właśnie nieprzewidywalność zdarzeń stanowi podstawę ewolucjonizmu,która z kolei jest podstawą dlaszego niekończącegos ię rozwoju świta. I oczywiście wszechświata również.
Nagłe zakończenie świata obudziło mnie z letragu,a można nawet powiedzzieć ze śpiączki.
Bo dopóki świat się nie kończył mogłem spokojnie wylegiwać się w swoim fotelu i wygrzewać nogi w bamboszowatych łapciach.
Jednak nadejście końca świata wyrwało mnie z tego totalnego braku myślenia,z braku inwencji twórczej i z całkowitego otumanienia rozleniwieniem powszechnym.
Czyli właściwie powinienem być wdzięczny światu,że już się skończył. Bo dzięki temu moje bezsensowne istnienie naglle przemieniło się w racjonalne podporządkowanie kosmicznej idei cudownego trwania.
A jednocześnie zdałem sobie sprawę z tego,że nic nie jest WIECZNE !
No właśnie ! I to było odkrycie na miarę wselich czasów i wszech czasów ! Do tej pory wydawało się,że wszystko,a przynajmniej wybrane elementy rzeczywistości są WIECZNE,a tu nagle wystarczyło chwil kilka ,kilka sekund,minut ,a właściwie to całych godzin by przekonać się,że rzeczy Wieczne utraciły swą Wieczność na rzecz........
No właśnie ! Na rzecz czego ??? Tego zupełnie nie potrafiłem zrozumieć. I mimo,że już kilka godzin tkwiłem przed telewizorem i monitorem internetu to wciąż nie mogłem odnaleźć rzeczy WIECZNYCH,które po porstu zniknęły !
Tak proszę państwa !
One zawsze były ! Zawszze trwały ! Zawsze były żywotne i pełne emocji,aż tu nagle wczorajszego ranka zniknęły. Nie było NICZEGO ! Po prostu niczego !
Mimo nerwowego przebiegania palcami po pilocie telewizora i mimo walenia w klawiaturę komputera na ekranach żadnego z urządzeń nie pojawiało się nic. Nie było żadnego głosu.Ani odgłosu. Ani pogłosu. Nie było żadnej kropki,kropeczki,przecinka czy też średnika.
Rzeczy WIECZNE utraciły swoją WIECZNOŚĆ na rzecz NICOŚCI !!!
A może …... A może tak przebiega ewolucja naszej cywilizacji ? Pomyslałem przez chwilę.
I zdenerwowany zacząłem oglądać swoje ciało. Bo może ja też powoli zacznę znikać na rzecz NICOŚCI !
Najpierw znikną moje palce.Potem dłonie.Potem kolejne kawałki ciała.....
Czy dusza ….. Czy dusza.......
I tutaj bezsilnie załkałem w swojej niemocy.
Czy dusza też zniknie ? Mój Boże ! Przecież jeśli zniknie również dusza to nadzieja zbawienia wiecznego była nadzieją marną,a ściślej to ujmując była nadzieją beznadziejną !
Ufffffff ! Na razie miałem palce. Sprawdziłem wszystkie dokładnie. Wszystkie jedenaście ! Były na swoich miejscach i były gotowe do działania. No....... Nie wiem jak to z tym jedenastym bo to dopiero małżonka sprawdzi wieczorem,ale mam nadzieję,że na razie nie uległem ewolucyjnym modyfikacjom narzucanym przez siły zewnętrzne i będę mógł dlaej spokojnie zalegać w swoim foteliku z puszką piwa w dłoni !
O właśnie !
Dopiero teraz  znalazłem rozwiązanie dręczącego mnie problemu ! Widocznie te wszystkie WIECZNE rzeczy zapomniały zaopatrzyć się w czteropak piwa i to właśnie brak życiodajnego napoju doprowadził do ich unicestwienia !
Dzięki Ci Boże ,że ja zawsze mam dwa czteropaki w domu.A po dzisiejszym zdarzeniu zaopatrzę się przynajmniej w trzy czteropaki.
Bo tylko puszka piwa w ręku może mnie uchronić przed samounicestwieniem!
Amen !

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale