Jeśli chcesz, to zobacz fragment (strona 20) książki "Domowy Ninja" zespołu wydawniczego TheQuathe.pl- pdt. ujawniam i oskarżam. Wywiad - rzeka z ofiarą domowego ninja, zwykłego kata, który chciał być panem.
------
To w środku. Na zewnątrz jednak… Powiem wprost, ty nie wyglądasz, jak ofiara przemocy.
– A jak wygląda ofiara przemocy?
Siniaki, smutna, zapuszczona, wystraszona.
– Często widujesz takie kobiety na mieście?
W sumie to chyba nigdy. Jeśli już to w telewizji.
– Właśnie, więc z jednej strony masz rację. Twój opis o posiniaczonym ciele, wylewającym się smutku i zapuszczeniu pasuje do mnie idealnie, ale z dwoma zastrzeżeniami. Po pierwsze po latach cierpień udało mi się uciec i przerwać czynną przemoc fizyczną. Było to 3,5 roku temu.
Po drugie, nawet, gdybyś znała mnie wcześniej – prawdopodobnie nie ujrzałabyś mnie w takim stanie.
Dlaczego?
– Sama sobie odpowiedziałaś. Nigdy nie spotykasz ofiar przemocy
na ulicy, a jeśli już, to nawet nie wiesz, która to ofiara. Z tego, co przez
te lata zrozumiałam i dowiedziałam się, minimum 5%
------
Aby zobaczyć więcej, odwiedzaj nasze profile społecznościowe:
Instagram Twitter Facebook Flickr Pinterest
Jeśli chcesz przeczytać całość: odwiedź nas: TheQuathe.pl Zespół wydawniczy


Komentarze
Pokaż komentarze