Jeśli chcesz, to zobacz fragment (strona 22) książki "Domowy Ninja" zespołu wydawniczego TheQuathe.pl- pdt. ujawniam i oskarżam. Wywiad - rzeka z ofiarą domowego ninja, zwykłego kata, który chciał być panem.
------
Jak znosiłaś codzienność?
– Miałam w domu kilka kosmetyków: cienie do powiek, jak najciemniejsze, korektor, fluid, puder sypki. Malowałam się, regularnie, co dwa tygodnie,
i modliłam się, by nikt na mnie nie zwrócił uwagi.
Najpierw trzeba było użyć dobrego kremu, który przytrzyma kosmetyk na ciele jak najdłużej. Później dokładnie pokryć fioletową powiekę fluidem, korektorem
i jeszcze na koniec – brązowy cień. Wtedy już prawie nie widać siniaków.
------
Aby zobaczyć więcej, odwiedzaj nasze profile społecznościowe:
Instagram Twitter Facebook Flickr Pinterest
Jeśli chcesz przeczytać całość: odwiedź nas: TheQuathe.pl Zespół wydawniczy


Komentarze
Pokaż komentarze