Thiele blog
Wieczność przed nami i wieczność za nami, B-g dał nam chwilę między wiecznościami.
2 obserwujących
32 notki
2967 odsłon
  126   0

„Przedsiębiorstwo Holokaust”

W wielu komentarzach pod moimi postami, które dotyczyły różnych tematów pojawiały sie słowa wytrych „ przedsiębiorstwo holokaust” jako zamykające wszelką dyskusję. Polacy przytaczają argument ten, by pokazać żydowska chciwość i rzekome wykorzystywanie tragedii holokaustu do celów politycznych oraz własnych korzyści majątkowych. Często jest owo sformułowanie podkładane pod sprzeciw wobec mechanizmu odszkodowawczego z amerykańskiej ustawy nr 447.

No i, oczywiscie, argument tak to istnieje, bo opisał to z pochodzenia Żyd, jest po prostu śmieszny. Skoro tak to, ci polscy naukowcy, którzy w swoich pracach twierdzą na naukowych podstawach, w odróżnieniu od N. Finkelsteina, ze Polacy (pisze z dużej litery nie bez przyczyny) mordowali Żydów są na prawdzie. Jak mogą nie być skoro finansuje ich badania i publikacje polski podatnik. Przecież polski rząd wstrzymałby finansowanie gdyby pisali kłamstwa, czy nie tak drodzy czytelnicy?

Na początek odpowiem tak, jest to koncepcja, czy bardziej pogląd, którym oznajmia, że istnieją osoby i organizacje, które wykorzystują tragedię Holokaustu do celów politycznych oraz własnych korzyści majątkowych. Norman Finkelstein, autor tego poglądu (sic!) poddaje także krytyce nadawanie temu wydarzeniu szczególnej roli w historii ludzkości, posługując się argumentem, że chociaż było ono bardzo tragiczne, nie było to ani największe ludobójstwo, ani też jedyna próba planowego wyniszczenia całego narodu w dziejach świata. 

Jest to opinia, z którą nie sposób się zgodzić, bo ociera się jej propagowanie o antysemityzm, propagując ideę, że mordowanie Żydów nie było niczym wyjątkowym, bo inni także byli mordowani, no a w czasie wojny ludzie mordują się. Nie sposób przejść do porządku nad tym, że mordowanie Żydów zostało zaplanowane przez rząd niemiecki i uruchomiona została cała machina państwowa. Zwróćcie, proszę uwagę, ze jeszcze w 1944 roku z Węgier wywieziono ponad 400.00 Żydów do obozów zagłady, głównie Auschwitz, przecież kończyła się wojna, co wszyscy widzieli, a mimo to Niemcy ze swoimi nazistowskimi pomocnikami mieli i czas, i środki na eksterminację Żydów. Dobitnie pokazuje to wyjątkowość martyrologii żydowskiej, gdyz nie było to „takie sobie i takie same, jak inne ludobójstwo”. Myli się tu N. Finkelstein! 

Tak, Holokaust Żydów w czasie wojny był wyjątkowym w swej tragedii, nie tylko poprzez zaangażowanie sił i środków, ale i przez to, że nadano mu rangę zadania państwowego, wyjątkowy także przez udział, czy sprzyjanie innych narodów i o zgrozo, takich które same były okupowane.

Norman G. Finkelstein przez wiele lat wykładał politologię i nauczał o konflikcie izraelsko-palestyńskim. 

Tego to już nie rozumiem, to jest rozumiem, ale sprzeciwiam się takiemu opisowi . 

Konflikt izraelsko-palestyński?! 

Kto chodził na takie wykłady i do czego studentowi wiedza o czymś, co nie istnieje? Ciekawy jestem, jacy specjaliści wyszli spod ręki N. Finkelsteina?

Nie ma takiego konfliktu, bo nie ma tworu o nazwie Palestyna. Izrael jest…

To prawda jest konflikt, ale Żydów z Arabami. Tyle i aż tyle.

Wspomnieć trzeba, że N . Finkelstein propaguje tezę o pozorowaniu przez Żydów antysemityzmu i fałszowaniu przez nich historii. Trzeba wytknąć apologetom autora, a Polacy (znowu z dużej litery i nie bez przyczyny) z lubością powołują się na słowa Finkelsteina, bo jego wywody pasują do polskiego miauczenia o „martyrologii” narodu polskiego, religii pomocy i polityki „ dlaczego nikt nas nie lubi”, że słowa te są antysemickie , gdyż zdejmują z propagatorów antysemityzmu odium zła , które wywołują. Skoro antysemityzm jest pozorowany , a wiec nie istnieje, tak określona niechęć do narodu żydowskiego, to nie można być antysemitą i wobec tego wszelkie działania w stosunku do Żydów są dopuszczalne bo mieszczą się w ogólnej kulturze europejskiej.

Antysemityzm nie jest celem, jest środkiem do celu, którym może być wszystko, co ma prowadzić do zniszczenia Żydów.

W jaki sposób może być ów środek pozorowany?

Zaś stwierdzenie o fałszowaniu przez Żydów historii jest wewnętrznie sprzeczne i tak kuriozalne, że zapytam: czyjej historii? Swojej? Światowej? Po co mieliby to robić? Tak, dla pieniędzy i panowania nad światem to wiemy, ale szukam sensownej odpowiedzi, a nie antysemickiej w swoim brzmieniu. Powtórzę po jednym z poprzednich postów, każdy naród ma swoja pamięć, bo ją tworzą poszczególni ludzie, a ich przeżycia, odbiór rzeczywistości nie da się zafałszować. Oczywiście, każdy naród kształtuje samodzielnie swoja politykę historyczną i jedne fakty eksponuje, inne mniej lub ukrywa, by budować określoną świadomość państwową. Polacy dla przykładu celebrują klęski , widocznie chcą ukształtować nowe pokolenie mięczaków, którzy w czasie próby odwrócą się od innych. Zreszta doskonale to obrazuje sytuacja Żydów w czasie wojny, gdy społeczeństwo polskie odwróciło się od żydowskich obywateli, patrzyło na nich z niechęcią i często wrogością, a tylko nieliczni, bardzo, bardzo nieliczni zdecydowali się niektórym z nich pomoc. Większość cieszyła sie, ze Żydzi sa mordowani, bardzo, bardzo liczni pomagali Niemcom w Holokaust. Polacy.

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale