Dzisiejszy Guardian pisze o furii przedstawicieli krajów rozwijających sia na klimatycznym szczycie kopenhaskim po wycieku tzw. "tekstu duńskiego". Jest to projekt przygotowywanego w tajemnicy nowego traktatu, ktory ma zostac uchwalony w Kopenhadze i zastapic traktat z Kyoto. Tekst duński mozna przeczytac tutaj:
http://www.guardian.co.uk/environment/2009/dec/08/copenhagen-climate-change
Okazuje się, że wyszło szydło z worka, gdyz dokument ujawnia prawdziwy cel kopenhaskiego szczytu, jakim jest zwiększenie eksploatacji finansowej krajów rozwijających się i odsunięcie ONZ od kontroli finansowej nad limitami emisji dwutlenku węgla.
Dokument ustala nierówne limity emisji CO2 dla krajów rozwiniętych i rozwijających się, pozwalając krajom bogatym emitować dwa razy wiecej na jednego mieszkańca.
Guardian wskazuje na głęboki niepokój obecnych w Kopenhadze przedstawicieli krajów rozwijających się z powodu nastepujących szczegółów tekstu:
• Zmuszenie krajów rozwijających się do wyrażenia zgody na dodatkowe ograniczenia emisji i środków, które nie były częścią pierwotnej umowy z ONZ;
• Tworzenie podzialow wsrod biednych krajów poprzez wprowadzenie nowych kategorii krajów rozwijających się, m.in. kategorii krajów "najsłabszych" (most vulnerable);
• Osłabienie roli ONZ w zakresie obsługi finansów kontroli klimatu, a w szczególności zwiększenie roli Banku Światowego.
• Ustalenie emisji w biednych krajach na poziomie 1.44 ton węgla na osobę w 2050 r., pozwalając jednocześnie bogatym krajom na emisję 2.67 tony.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)