tkwtkw
Moje słuszne poglądy na wszystko
2 obserwujących
32 notki
19k odsłon
  80   0

Niemcy wobec Rosji

Ludzie zastanawiają się obecnie, czemu Niemcy prowadziły taka politykę wobec Rosji (i nadal chcą prowadzić).



I wojna światowa (choć to wcale nie była pierwsza) zakończyła się przegraną Niemiec, ale nie kapitulacją. Niemcom narzucono ciężkie warunki pokojowe, zabrano sporo terytoriów (najwięcej - Polska), narzucono ogromne reparacje wojenne (bodajże w 2013 roku pojawiła się informacja, że Niemcy zakończyły spłatę reparacji wojennych z I wojny - zajęło im to prawie 100 lat. Te reparacje wywołały ogromny kryzys gospodarczy, hiper-super-inflację i poczucie krzywdy oraz upokorzenie. Pojawienie się Hitlera było tylko kwestią czasu - zbawca który obiecał im odbudowę państwa i godności (gdyby nie był to Hitler to byłby jakiś inny Schmidt). I Hitler słowa dotrzymał - w kilka lat zrobił z Niemiec taką potęgę, że świat potrzebował 6 lat wojny żeby to zdusić. II wojna zakończyła się kapitulacją, ale zwycięzcy alianci nie zrobili drugi raz tego samego błędu - nie upokorzyli Niemiec. Postanowili wciągnąć gospodarczo Niemcy w sprawy Europy tak mocno, by same zrezygnowały z agresji. I to się udało.

Myślę, że Niemcy prowadzili wobec Rosji podobną politykę - "tak, Rosja to trudny kraj, ale jak będziemy z Rosją handlować na dużą skalę, jak powiążemy Rosję z UE na wielu polach, to Rosja przestanie być agresywna". Ta wojna jaka jest teraz pokazuje, że to nie do końca się udało, ale Niemcy widzą to inaczej - uznają prawo Rosji do posiadania Ukrainy, dlatego nie pomagają Ukrainie, ale pojawiła się obawa, jak daleko Rosja się posunie. Stąd zmiana niemieckiej polityki - ale jest to zmiana chwilowa, jak wojna się skończy - Niemcy wrócą do robienia interesów z Rosją.


Dla Niemiec problemem jest to, że obecna wojna jest bardzo na rękę USA, a z USA Niemcy muszą się liczyć. Ukraina wykrwawia Rosję, dlatego USA chętnie dają Ukrainie broń i przyznają pomoc idącą w miliardy $. Nawet, jak USA wyda 50 mld. $, to i tak jest to koszt znikomy wobec korzyści - osłabienie Rosji i to bez straty choćby jednego żołnierza USA. Przecież USA już zrobiły wielokrotnie więcej niż cała UE. Dla USA największym problemem są Chiny i walka na dwa fronty (Chiny i Rosja) bardzo ich niepokoiła, a tu nagle jest szansa, że Rosja sama się wyeliminuje jako silny przeciwnik.


Polska może tu sporo ugrać, bo nasz interes jest zbieżny z interesem USA - osłabić Rosję. Mam nadzieję, że polscy politycy dobrze to wykorzystają (bazy USA i pieniądze). A Niemcy na razie muszą stulić uszy po sobie i nie zadzierać z Amerykanami.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale