0 obserwujących
20 notek
3724 odsłony
  61   0

Młody pisior mnie zirytował

from    Tomasz Płókarz
to    filip_stankiewicz@tlen.pl, biuro@pis.org.pl
date    Mon, Aug 4, 2008 at 00:02
subject    Re: [Bulk] Szokujące informacje. Jak byłby dziś oceniany czyn Rejtana?

Reprezentuje Pan partię bezjajowych 60-letnich bliźniaków, którzy traktat z Lizbony uważali za sukces, a teraz usiłują sprawiać wrażenie, że mają jakiekolwiek zastrzeżenia. (Proszę odpowiedzieć, co skłoniło Lecha Kaczyńskiego do podpisania tego traktatu?)
Partię pragnącą głosów motłochu oglądającego Szymona Majewskiego i motłochu słuchającego “Rozmów niedokończonych”.

Informacje, na które Pan zwraca moją uwagę, są mi doskonale znane i wcale mnie nie szokują - jestem o pięć lat starszy od Pana i to zapewne jest przyczyna.

Wobec ludzi (rzeczywiście, skurwysynów) z peło, ezelde itp. potraficie używać poważnych oskarżeń - a mieliście władzę przez dwa lata i realnie nie zrobiliście nic, czego w konsekwencji tych oskarżeń należałoby oczekiwać.

Gdyby pan Ziobro trafił do kryminału, nie obeszłoby mnie to specjalnie, podobnie jak nie uważam, że należy czcić rząd Olszewskiego (miałem 19 lat w 1992, a Pan 14) - z bardzo prostego powodu: mieli formalną władzę i przegralii z kretesem. Użyję języka starożytnych Rosjan: Olszewski i Kaczyńscy to looserzy. Naprawdę rzygać mi się chce, gdy słyszę wierchuszkę PiS żalącą sę (komu, kurwa, KOMU?!? kto jest adresatem?), że przeciwnicy nie grają fair. Ja od partii dysponującej większością w Sejmie i Prezydentem oczekuję skuteczności!

Gdy GWno oskarżało was o zapędy autorytarne, nie trzeba było się tłumaczyć, tylko zainspirować.

Nie wystarczyło wam testosteronu nawet by zbudować pierdoloną estakadę nad pierdolonymi bagnami (a nie mieliście przeciwko sobie agentów obcych mocarstw, tylko głupich smarkaczy), więc niech mi Pan nie wciska głodnych kawałków o (baczność!) bezpieczeństwie energetycznym (spocznij).

I na koniec: zainteresowani sytuacją naszego kraju nie potrzebują przekazywania tych informacji, bo je znają. A niezainteresowani, z widzami Kuby Wojewódzkiego włącznie, poparliby Was, gdybyście pokazali, że macie jaja. Głosowali na ziobrowo-kaczyńskie szarpnięcie cugli w 2005 i czego się doczekali? No, CZEGO? Mięczaków, którzy płaczliwie skarżą się na Justynę Pochanke i Grzegorza Miecugowa.

Żałośni jesteście. Wypierdalajcie.

(-) tolep

2008/8/3 filip_stankiewicz

Witam Państwa,

Na początek dlaczego do Państwa piszę. Uważam Państwa za najbardziej wartościową część naszego społeczeństwa. Spisałem Państwa adresy ze strony petycje.pl – wyrazili Państwo poparcie dla wolności badań naukowych. Przesyłam informacje warte uwagi – część z pewnością Państwo znają, ale części zapewne nie. Rzetelna informacja to klucz do uczynienia z Polski normalnego Państwa, dlatego proszę o przesłanie poniższej informacji rodzinie i znajomym.

Polecam mój artykuł, który ukazał się na portalu WP.PL – Jak byłby dziś oceniany czyn Rejtana?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jak-bylby-dzis-oceniany-czyn-Rejtana,wid,10196492,wiadomosc.html

Do namysłu nad tytułowym pytaniem skłoniła mnie awantura na komisji regulaminowej Sejmu, a także sposób komentowania tego wydarzenia. Otóż dominowała troska nad stylem obrad i stratą cennego czasu oraz – w sporej mierze uzasadniona - krytyka zachowania się posłów. W niewielkim, a z całą pewnością niedostatecznym stopniu analizowano przyczyny tak ostrego konfliktu.

Tymczasem do tej sytuacji doprowadził wręcz niepojęty ciąg nadzwyczajnych posunięć władz Sejmu. Złamanie ustaleń przez przewodniczącego komisji – zwołania komisji po wakacjach, próba zawiadomienie posła Ziobro na półtorej godziny przed posiedzeniem – kiedy miał już zaplanowany dzień, kwestia zgodności z prawem zawiadomienia posła, złamanie niepisanych zasad – zawsze dopiero za trzecim razem bez obecności zainteresowanego posła podejmowano sprawę jego immunitetu, fakt niedopuszczania do zgłaszania wniosków formalnych przez posłów – przewodniczący zdaje się bez ich usłyszenia założył ich niezgodność z regulaminem, fakt przejęcia prowadzenia komisji przez wicemarszałka Niesiołowskiego – nie ogłoszono przerwy dla rozstrzygnięcia wątpliwości posłów Prawa i Sprawiedliwości. Listę nieprawidłowości ukoronował fakt głosowania wniosku odczytanego przez prokuratora Staszaka, którego nikt nie słyszał – w związku z tym obrońca Zbigniewa Ziobro nie mógł się do niego odnieść.

Oczywiście, jak już wyżej wspomniałem, zachowanie się części posłów było zbyt emocjonalne. Jednak nasuwa się pytanie, czy są działania władz, po podjęciu których poseł powinien reagować w sposób nadzwyczajny – na przykład blokować obrady Sejmu? Odpowiedź jest z całą pewnością twierdząca. Czy decyzje w sprawie uchylenia immunitetu posła Ziobro naruszały prawo i zwyczaje tak bardzo, że należało zakłócać obrady? Tutaj już zgodności nie ma – moim zdaniem tak, należało wyraźnie pokazać, że nie ma zgody na falandyzację Sejmu.

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale