0 obserwujących
20 notek
3724 odsłony
  34   0

O co NAPRAWDĘ chodzi z tym CO2?

Na starość nabieram jednocześnie pychy i pokory.

Moja pycha przejawia się tym, że dość łatwo mi uwierzyć w Generalną Niekompetencję Świata przejawiającą się tu i ówdzie.

Przykładem zaś pokory niech będzie poniższe wyznanie.


Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu na zupełnie innej stronie WWW podawałem merytoryczne argumenty przeciw antropogenicznemu (tzn. spowodowanemu przez człowieka) globalnemu ociepleniu (dalej AGO). Robiłem to nie bez watpliwości dotyczących tego, czy merytoryczna polemika z czymś tak głupim jak AGO w ogóle ma jakiś sens.

Zastanawiałem się od dawna, jak to możliwe, że PT Eurodecydenci mogą być tak głupi, by wierzyć w AGO. I zżymałem się na tak niesłychaną bezczelność ludzi, którzy ogłaszają się de facto właścicielami atmosfery i każącymi sobie płacic za jej uzywanie.

Jak mawiał Vilgefortz z Roggeven, myliłem niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.

Oni nie są głupi ani bezczelni. Oni są po prostu cholernie sprytni.

Bo tak naprawdę całe to gadanie o AGO jest zasłoną dymną dla nałożenia gigantycznego podatku unijnego, którego w żaden bardziej oficjalny sposób nie dałoby się przepchnąć.

Oni po prostu postanowili skokowo zwiekszyć swoją WŁADZĘ, o czym mówią nawet dość otwarcie (Eurokonstytucja vel Traktat Lizboński), a jakoś do tej pory nie było słowa o idących za tym PIENIĄDZACH.

Teraz to już dla mnie jasne. I przestaję mówić o ekologii w kontekście AGO.


 

A teraz powrót do wbijania sie w pychę: dlaczego nikt wcześniej (przynajmniej w tych miejscach, które czytam, a czytam duzo) nie spojrzał na sprawę z tej strony?

 

PS. Jeśli uważasz, drogi Czytelniku, że "coś w tym jest", uprzejmie proszę, z pewną taką nieśmiałością, o dodanie tej notki do serwisów takich jak wykop.pl lub podobnych.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale