Blog
wróg ludu
Tomasz Sakiewicz
Tomasz Sakiewicz redaktor naczelny Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie
286 obserwujących 652 notki 1540815 odsłon
Tomasz Sakiewicz, 14 marca 2018 r.

Czas wolnych narodów

725 21 0 A A A


Obecne spory w Europie są przejawem kilku procesów. Najważniejszy z nich dotyczy zakresu wolności narodów. Unia Europejska dosyć mocno postawiła sprawę wolności osobistych obywateli. Strzegą ich unijne prawa i specjalnie do tego powołane instytucje. Praktyka już taka bardzo różowa nie jest. Cenzura prasy w Niemczech, jaką widzieliśmy przy okazji napaści seksualnych na kobiety dokonywanych przez imigrantów, pokazała, że w UE wolności osobiste jednak dosyć łatwo składa się na ołtarzu takich czy innych ideologii. Przede wszystkim ideologii nazywających siebie liberalnymi. Brutalna interwencja sił porządkowych w Katalonii (podkreślam, że nie popieram żadnych podziałów w Hiszpanii) i brak na to reakcji UE pokazały, że ta organizacja stacza się w czystą hipokryzję. Zdumiewające było też przyzwolenie na lżenie polskich wyborców przez unijnych polityków. Nazywanie ich faszystami, śmieciami itd., bez żadnych konsekwencji, pokazuje, że sztandarowa dla Unii ochrona godności człowieka ma swoje bardzo istotne ograniczenia – kiedy w grę wchodzą polityczne czy ekonomiczne interesy.


Nie zmienia to jednak faktu, że przynajmniej na płaszczyźnie deklaracji Unia bardzo mocno chroni prawa człowieka. Takich przywilejów w UE nie mają już narody. Jest to bardzo ciekawe zjawisko z punktu widzenia filozofii tej organizacji, bo ludzie teoretycznie mają prawo do wolnych wyborów, póki nie chcą tworzyć silnego narodu. To jest w większym czy mniejszym stopniu w UE zwalczane. Przyczyna jest dosyć prozaiczna – pod płaszczykiem unijnego internacjonalizmu chroni się interesy najsilniejszych państw. Do tego oszustwa dołączają się ruchy lewicowe, które nie chcą istnienia odrębnych narodów. Taki konglomerat ideologii i interesów był w stanie przydusić prawa narodów słabszych ekonomicznie. Najsłabsze były oczywiście te, które dotknęło jarzmo komunizmu. Teraz się budzą. Widać to bardzo w Polsce i na Węgrzech, ale ten proces będzie się poszerzał. Przewaga w UE Niemiec czy Francji musi wywołać reakcje pozostałych państw. Brytyjczycy po prostu postanowili opuścić UE. We Włoszech zmiany mogą doprowadzić do rewizji unijnej polityki. To samo w Austrii. Główny trzon UE udaje, że nic się nie dzieje, ale dokonuje się bardzo dużo.


Lustrzanie podobne procesy odbywają się na wschodzie, w państwach, które do UE nie weszły. Ukraińcy mają serdecznie dosyć dominacji Rosjan, podobnie Gruzini czy Mołdawianie. Narody, którym odmawiano wolności, czy też ją im ograniczano, jawnie się teraz o tę wolność upominają. Niezależnie od różnic interesów będą coraz mocniej formułowały postulat suwerenności państw. Ten wniosek spotyka się z poparciem rządu USA i zachętą z ich strony do współpracy tych krajów, które szukają większej swobody w Europie. Jednym z przejawów takiej polityki Stanów Zjednoczonych jest oczywiście wsparcie dla idei Międzymorza. Amerykanie zdają sobie sprawę z tego, że nie zastąpią UE, ale mogą poszukać sojuszników wśród tych, którzy nie chcą, by Unia się na nich zamykała. To stanowi oczywistą przeciwwagę dla polityki zarówno Moskwy, jak i Berlina. Do Waszyngtonu można mieć pretensje o różne rzeczy, ale w dwóch sprawach ma bezcenną ofertę: gwarancji militarnego bezpieczeństwa i obrony wolności narodów. Nie odbywa się to oczywiście za darmo, ale cena jest tu do negocjacji. UE też oferuje sporo, ale w sprawach ekonomicznych. Szybki rozwój państw naszego regionu spowodował, że chcą od Unii poszerzenia tej oferty: o wolność.


 Tekst pochodzi z najnowszego tygodnika "Gazeta Polska" nr 11/2018 z dnia 14.03.2018 r.


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

autor Bajek dla Marysi i Alicji, współautor książek Układ i Flaki z nietoperza oraz Partyzant wolnego słowa. www.gazetapolska.pl www.niezalezna.pl ur.31.12.1967. w latach osiemdziesiątych działał w ruchu Oazowym i Muminkowym opiekujacym się dziećmi z upośledzeniem umysłowym. Uczestnik organizacji opozycyjnych, w tym kosnpiracyjnych struktur w liceach na warszawskim Żoliborzu, Ruchu Katolickiej Młodzieży Niepodległościowej, NZS wydział psychologii. Współpracownik ukazujacych się w drugim obiegu "Słowa Niepodległego" i "Wiadomości Codziennych". W 1989 r. wspólzałozyciel ZChN. Wycofał się z polityki w 1991 i zajął dziennikarstwem. 1991-1992 dziennikarz "Nowego Świata", 1992 założyciel "Gazety Polskiej", następnie wieloletni szef działu ekonomicznego, a potem krajowego. Od 2005 r. redaktor naczelny. Prowadził wiele audycji w Polskim Radiu i TVP, w tym "Pod prasą, "Rozmowy Jedynki", "Trójka po trzeciej". Od 2011 red. nacz. Gazety Polskiej Codziennie, współzałożyciel Telewizji Republika.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @MIKKER Wypisuje Pan kompletne bzdury. Żaden Solorz niczego nam w programie nie zarzuca. A...
  • @PYZOL Nie wiem do Kogo Pani zwracała się z pytaniem o problemy techniczne. Generalnie staramy...
  • @Ufka Niestety nie było nawet cienia szansy. Próby załatwienia spotkania przez osoby zaufane...

Tematy w dziale Polityka