25
BLOG
Dziś na spotkaniu delegatów PO zostali wybrani nowi członkowie zarządu partii.Zostali nimi Radosław Sikorski i Jarosław Gowin.Obaj reprezentują skrzydło bardziej konserwatywne w partii.Ktoś dobrze z komentatorów powiedział,że to takie wypełnienie luki po Janie Rokicie.Tusk według mnie wie co robi.Chce uspokoić działaczy i poglądach mnie liberalnych,że w PO jest możliwość różnicy poglądów.Tylko czy aby na pewno tak jest.Tusk ma swoistą taktykę na Sikorskiego.Daje mu posadę w zarządzie by pozbyć się konkurenta w wyborach prezydenckich.Mówi się w kuluarach,że po wygranej Tuska w 2010 roku to właśnie Sikorski będzie premierem.Premierowi chyba właśnie o to chodzi by Sikorski czuł sie w PO jak najlepiej i później bez oporu stanął na czele rządu.Sytuacja się skomplikuje dla Tuska gdy Sikorski wystartuje w wyborach.Będzie miał wybór zapewne albo urząd szefa rządu albo samodzielny start w wyborach.Żadna partia Sikorskiemu nie udzieli w momencie wyborów poparcia.Jarosław Gowin to postać która budzi moją wielką sympatię.Szkoda,że nie wszedł w skład rządu. Niewątpliwie wzmocni PO poprzez swój aktywny udział w żuciu partii. Człowiek bezkonfliktowy , nie krytykujący wiecznie PiS. Mówiący na temat.Ma przed sobą świetlaną przyszłość.Tylko jeśli okaże się zbyt mocny zapewne Zbigniew Chlebowski poskarży się Donaldowi Tuskowi.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)