Z wielkim zadowoleniem przyjąłem decyzje Trybunału Arbitrażowego o zawieszeniu zarządu PZPN na czele z prezesem Listkiewiczem. Szczerze mówiąc to chyba najwięksi eksperci polskiej piłki nie spodziewali się takiego obrotu sprawy. Minister Drzewiecki podjął bardzo odważna decyzję. Trzeba sobie zadać pytania czy jest ona słuszna.? Nie trzeba być wielkim znawcą piłki by widzieć do jakich nadużyć tam dochodzi.Oczywiście mam na myśli korupcje. Nie bez kozery Jan Tomaszewski powiedział,że afera korupcyjna w Polsce jest jedną z największych na świecie , jak nie największą. Trzeba też powiedzieć kilka słów o prezesie Listkiewiczu. Zachowanie infantylne co tu dużo pisać. Raz zapowiada,że nie będzie kandydował , za tydzień zmienia zdanie. Nie wymaga to większego komentarza.Macki ośmiornicy korupcyjnej sięgają także działaczy np: pana WITA Ż, nie wspominając o obserwatorach spotkań.Wracając do odpowiedzi na zadana wcześniej przez mnie pytania. Decyzja w mojej ocenie, jako kibica słuszna, nawet podkreślę bardzo. Cieszy twarde stanowisko ministra , który nie daje za wygraną pod groźbą utraty Euro czy odebrania polskiej kadrze możliwości grania w eliminacjach do MŚ w RPA. Raz na zawsze trzeba skończyć z układem leśnych dziatków, którz są przyspawani do swoich stołków< prezes listkiewicz to chyba przyklejony wszytskimi rodzajami klejów>. Jak widze ich tłumaczenia przed kamerani róznych stacji to chce mi się śmiać.Wygląda to jak kiepska parodia.W której aktorzy myśla,że to co powiedzą ma dla kogoś sens. Patrząc z perspektrywy kibica, nie chciałbym aby Lech Poznań starcił szanse gry w PU,a Polska kadra oddała mecze elimacyjne walkowerem. Mam nadzieje ze UEFA jak i FIFA zrozumieją, że sytuacja wymagała interwencji.
Rozwiązanie jest: Wspólne stanowisko ministra i PZPN w sprawie kuratora.
Jeśli zostaniemy poddani sankcjom to nie będzie to wina rządu tylko "Leśnych dziadków", którzy doprowadzili stan polskiej piłki do obecnego kryzysu.



Komentarze
Pokaż komentarze