Aby prawidlowo zrozumiec "co autor mial na mysli" piszac ponizsza proze, wskazane jest przeczytanie przypisow umieszczonych dla odmiany przed, zamiast po wlasciwym tekscie. Osoby o horyzontach szerszych niz stopka Gazety Wyborczej i wiedzy wiekszej od ilosci homeopatycznych, jakie mozna czasem znalezc na stronach swiatecznych wydan Polityki, Wprost czy Newsweeka pomiedzy reklamami piwa mocno bezalkoholowego, majtek w kroliczki lub karbowanej prezerwatywy dla pederastow, moga darowac sobie ich czytanie i z miejsca przystapic do zasadniczej lektury (choc lojalnie uprzedzam ze lepiej byloby dla nich wyprowadzic psa na spacer, bo gotowy jeszcze zlac sie nam na parkiet, ewentualnie swym wyciem zagluszyc telewizor i za cholere nie dowiemy sie co z ta Polska, przeczytac dziecku bajke o Czerwonym Kapturku boc ladniejsza jest od Kapitalu Marxa i w przeciwienstwie do niego zupelnie nieszkodliwa, wypic kielicha lub dwa na pohybel komunistom lub ewentualnie wymasowac bolace od biegania po kuchni plecy malzonki).
Zalecane jest tez posiadanie poczucia humoru i autodystansu w stopniu przynajmniej podstawowym a wiec wiekszego niz ma zusammen do kupy prezydenckie trio, zlozone z prawdziwEGO-kartoflanEGO, niedoszlEGO-plakatowEGO i kobiecEGO-warszawskiEGO.
W przypadku braku takowego mozna bez czytania nazwac mnie idiota, moherem, debielem, katolem itp. (kopalnia obelg znajduje sie nieopodal, w moim poprzednim wpisie o upadku gwiazdy Michala Wisniewskiego).
Przypisy.
1. Wojna, przemoc, nietolerancja i zamordyzm stoja solidarnie u podstaw Islamu, tak wiec proby sztucznego implantowania demokracji w swiecie muzulmanskim sa jak eksperymenty uprawy kaktusow na Antarktydzie, chrobotka na Sacharze lub za przeproszeniem ryzu na Zulawach Wislanych za czasow wojka Gierka.
2. Sukces i powodzenie Narodu Zydowskiego sa zapewnione z niejako z urzedu, na mocy starotestamentalnej obietnicy zlozonej Narodowi Wybranemu przez Boga, czy sie to komus podoba czy nie.
Napisano caly Synaj ksiazek i wszelakich innych tekstow dociekajacych przyczyn antysemityzmu swiatowego (nie dotyczy to Polski, gdzie chronili sie od wiekow Zydzi uciekajacy przed przesladowaniami w innych czesciach Europy, ktorzy nawet nazywali Kraj nad Wisla - Rajem zydowskim). Koncentruja sie one glownie na podkreslaniu odmiennosci i innosci tego ludu na tle chrzescijanskiej Europy. Moim skromnym zdaniem przyczyna jest bardziej prozaiczna. Jest nia czysto ludzka zazdrosc i zawisc. O co? O jego madrosc. Gdyby Zydzi jej nie mieli to dawno roztopiliby sie w masie i w efekcie antysemityzm zaniknalby calkowicie wobec faktu braku przedmiotu nienawisci. A tak paradoksalnie zjawisko antysemityzmu swiadczy o aktualnym sukcesie Narodu Wybranego. Antysemityzm rozkwita tam gdzie pozotale nacje degenerujac sie (vide EU) popadaja powoli w nedze i frustracje. Wtedy to natychmiast pojawia sie jakis polityk-szarlatan, ktory potrafi nieomylnie wskazac odwiecznego kozla ofiarnego.
Na czym polega madrosc Narodu Zydowskiego? Na tym ze Zydzi zachowuja wiare, tradycje, jezyk, kulture. To daje im sile do koncentrowania sie na dzialalnosci najbardziej oplacalnej.
Przyklady.
1) Po co orac, siac ziarno, modlic sie najpierw o deszcz, potem znowu aby przestal padac, w trudzie znac, zbierac i mlocic? Lepiej gotowym zbiorem handlowac.
2) Po co szukac pieniedzy na inwestycje skoro mozna je pozyczyc inwestujacym?
3) Po co ginac na polach bitew za wolnosc wasza, nasza i niewiadomo czyja jeszcze, gdy na jedno skinienie amerykanski prezydent sprowadzi kazdy wrogi kraj do poziomu preindustrialnego?
4) Po co manifestowac, startowac w wyborach, zrec sie miedzy soba o stolki, jak ma sie w reku media i przemysl rozrywkowy i dowolnie mozna sterowac masami ciemniakow?
Na koniec pod rozwage Rodakow zostawiam propozycje aby ukorzyc sie przed wlasna glupota i brac przyklad z Narodu Wybranego. Jesli udaloby sie osiagnac poziom chocby kilku procent opisanej powyzej madrosci, to pani Merkel do spolki z panem Putinem staliby gdzecznie przed gabinetem ktoregos z Kaczorow, proszac o rozmowe na temat czterech nowych rurociagow w Rosji do EU, na potwerdzenie swej dobrej woli, Frau Merkel hurtem zdelegalizowalaby ziomkostwa wypedzonych a pan Putin zaczalby sie odzywiac tylko surowym, polskim miesem. Zakoncze rydzykownym Alleluja i do przodu!



Komentarze
Pokaż komentarze (2)