Ciekawe dlaczego?
Przeciez wg wyliczen urzednikow z ministerstwa pracy (szkoda ze nie placy) minimalna pensja gwarantuje utrzymanie, rozwoj oraz dostep do rozrywki i uczestnictwa w zyciu kulturalnym. Pewnie jak to zwykle Polacy miast czerpac radosc zycia pelnymi garsciami bedac w Ojczyznie, wybrali znowu rojenia o ziemi obiecanej, gdzies hen na Zachodzie.
Nie wiedomo dlaczego nie chcieli dluzej cieszyc sie wspanialym, fosforanowym smakiem wedlin z biedronki, dlaczego zamienili najlepsza na swiecie TVP na obcojezyczne gnioty, doskonale polskie drogi na zakorkowane zachodnie autostrady.
Zostawili z reka w nocniku swoich dawnych, laskawych chlebodawcow - dobrodziejow, ktorzy wielkodusznie dawali im do woli jesc resztki z wlasnych stolow. Pewnie nie zdawali sobie sprawy ile kosztuje kupno i ubezpieczenie najnowszego mercedesa lub bmw, ile kosztuje budowa kolejnego palacu, ile kosztuje utrzymanie pokojowek, ogrodnikow, sluzacych, kucharek, ile trzeba zaplacic za jazde na nartach w Szwajcarii albo wycieczke na Malediwy. Teraz przez nich biedni pracodawcy musza cierpiec niespodziewany i niesprawiedliwy spadek jakosci zycia.
Rzad powinien stanowczo zareagowac na krzywde pracodawcow i karnie opodatkowac zdrajcow - emigrantow 110% podatkiem a z uzyskanych utworzyc fundusz zapomogowy dla poszkodowanych pracodawcow.



Komentarze
Pokaż komentarze