lendos lendos
44
BLOG

Idol 2012, po co nam autostrady?

lendos lendos Polityka Obserwuj notkę 5

Jakis czas temu nasmiewalem sie na swoim blogu z euforii jaka zapanowala “od prawa do lewa” , “ponad podzialami” i “bez barier” po przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa do organizacji mistrzostw Europy w pilce noznej.  Przed oglupialym Narodem roztoczono wizje wspanialych stadionow i setek kilometrow autostrad majacych w ekspresowym tepie poprzecinac nasz wspanialy kraj wzdluz i wszerz.

 

Otrzezwienie przyszlo, jak mozna sie bylo spodziewac, dosc szybko. Teraz zaczynaja sie podnosic glowe malkontenci. A to nie ma kasy, a to niewolnicy budowlani uciekli za granice, a to nie ma pomyslu jak sie za to zabrac. Newet takie mozgi i tytany intelektu jak Jan Marysia Rokita, Donald Tusk, A. Kwasniewski czy nawet Lech Walesa nie wiedza jak do calej sprawy podejsc. Podkladac nogi ekipie rzadzacej nie wypada bo a noz widelec za dwa lata wygra sie wybory i trzeba bedzie te zabe polknac razem z talerzem? Pomagac tez “nie nada” boc to rzad kaczystowski. O Ukrainie nie ma co nawet wspominac bo ta stoi na skraju wojny domowej lub nawet interwencji bratniej Rosji w obronie demokracji (tak na marginesie najlepiej dla samych Ukraincow byloby podzielic ten sztuczny twor na dwie czesci i przylaczyc zachodnia do Polski a wschodnia do Rosji).

 

Cala sytuacja przypomina mi czlowieka, ktory nie majac sluchu, nie umiejac spiewac zglasza sie do programu Idol. Moze jak raz zostanie gwiazda pop?

 

A teraz cos pozytywnego. Nie musimy wcale budowac autostrad na Euro 2012. W przeszlosci udawalo sie w Polsce zorganizowac o wiele wieksze przedsiewziecia masowe jakimi byly pielgrzymki JPII do Ojczyzny. I obywalo sie bez miliardow euro i kilometrow drog. Moze warto siegnac do tych doswiadczen?

lendos
O mnie lendos

Cenię sobie szczerych ludzi i prawdziwych przyjaciół. Lubię włoską kuchnię, szwajcarskie sery, polskie ogórki kiszone oraz czarny humor. Jestem miłośnikiem muzyki klasycznej, głosu Barbary Hendricks, oraz motocyklistą. Jestem wierzącym Chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego a przy tym poszukującym sceptykiem. Zamieszkuję na stałe w Szwajcarii - mojej drugiej ojczyźnie z wyboru. Piszę (chwilowo do szuflady) mini powieści. Udzielam się społecznie. Czasem coś opublikuję w prasie polonijnej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka