84
BLOG
Od dluzszego wiele mowi sie w Polsce o masowej emigracji zarobkowej, braku rak do pracy, zadaniach placowych pracownikow. Na poczatek fakty: Definicja placy minimalnej: "Płaca o ustalonej ustawowo wysokości, gwarantująca podstawową konsumpcję pracownika i jego rodziny, której zadaniem jest zapewnienie reprodukcji siły roboczej". Definicja "podstawowej konsumpcji pracownika i jego rodziny" : BRAK. Reprodukcja sily roboczej to inaczej utrzymywanie poziomu ilosci pracownikow przynajmniej na dotychczasowym poziomie. Przyrost naturalny w Polsce spada dramatycznie a liczba emigrantow rosnie rownie szybko. Wniosek. Placa minimalna w Polsce nie gwarantuje w najmniejszym stopniu podstawowej konsumpcji pracownika i jego rodziny (cokolwiek to oznacza), co skutkuje zmniejszeniem sily roboczej w naszym kraju glownie na skutek emigracji zarobkowej. Eksperyment myslowy. Zalozmy ze mamy rodzine 2+2 gdzie oboje rodzicow zarabiaja 2 X placa minimalna, razem okolo 1400PLN. Zalozmy, ze na oplaty obowiazkowe wydaja 500PLN, wylaczmy z podstawowj konsumpcji wszystko poza zywnoscia (ubrania mozna przeciez brac z pomocy spolecznej a do kina czy teatru chodzic nie trzeba). Otrzymujemy dzienna racje zywieniowa 7.5PLN na osobe. Ostatnie zdanie dedykuje ogolnie wszystkim przedsiebiorcom placacym swym pracownikom-niewolnikom place minimalna oraz panu J. Mordasewiczowi w szczegolnosci. Sprobujcie tak przez miesiac zywic sie za 7,5PLN dziennie. Moze dokuczliwe uczucie glodu w trzewiach sprawi ze zaczniecie myslec powaznie o ludziach, ktorzy swa praca zapeniaja wam dostatnie zycie.



Komentarze
Pokaż komentarze (38)