Nowiutenki lsni w sloncu. Robotnicy koncza asfaltowac ostatnie mety kwadratowe chodnikow. Czeka na pilkarzy i kibicow. Na wielkie emocje, radosc i lzy, spiewy i okrzyki zawodu.
Ktos moze pomyslec lendos sie nacpal albo upil. Nic z tych rzeczy. Stadion rzeczywiscie przygotowany jest na Euro, tylko nie 12 a 08 i nie w Warszawie a w Zurychu. Letzi Stadion jeszcze dwa lata temu nie istnial. Powstal pomimo braku komitetu budowy i poparcia rzadu a moze wlasnie dlatego. Budowa pochlonela niestety dwie ofiary. Byli to dwaj robotnicy z Albanii, ktorzy spadli z rusztowania poniewaz nie zabezpieczyli sie wlasciwie do pracy na wysokosci.
Pewien znajomy Szwajcar powiedzial mi, ze teraz jedynie sen z oczu spedza organizatorom perspektywa awansu polskiej druzyny narodowej do finalow mistrzostw Europy 2008 i mozliwych burd wywolywanych przez polskich huliganow. Maja oni w Szwajcarii najgorsza opinie, poniewaz "lysi" z innych krajow bija sie przy okazji meczow a nasi rodacy leja sie po gebach a mecz odbywa sie niejako przy okazji mordobicia i przewaznie zupelnie ich nie interesuje.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)