lendos lendos
45
BLOG

Prezydentura albo POLiD. Wybor nalezy do Tuska.

lendos lendos Polityka Obserwuj notkę 3

Prezydentura albo POLiD. Wybor nalezy do Tuska. Po ostatniej debacie K – K jedno stalo sie jasne. Donald Tusk stana przed koniecznoscia dokonania wyboru zycia. Wyboru dalszej sciezki swojej kariery politycznej, ktorej jedynym satysfakcjonujacym gozakonczeniem, jest urzad Prezydenta RP. Stanal wlasnie na rozstaju drog. Jedna wiedzie w kierunku oznaczonym POLiD a druga PiSPO. Pojscie pierwsza praktycznie grzebie jego szanse na zostanie kiedys prezydentem, druga otwiera mu te perspektywe za cene srednioterminowych ustepstw wobec braci Kaczynskich.

Jest tylko jeden mozliwy scenariusz, wg ktorego ten dramatyczny wybor moglby zostac przesuniety w czasie. A mianowicie zdecydowane zwyciestwo PiSu w wyborach parlamentarnych, pozwalajace mu na samodzielne rzadzenie. Wybor nie jest latwy.

Dwa lata zdala od zrodla posadek i synektur zwiazanych z rzadzeniem spowodowalo niezadowolenie, szemranie i proby buntu w szeregach partii. Staniecie na czele rzadu mocno podbudowaloby jego pozycje w samej PO, niestety cena jaka musialby Donald Tusk zaplacic za ten „uklad“ z LiDem, bylaby koniecznosc noszenia ze soba starego „bagazu“ Kwasniewskiego. Sam Kwasniewski ma zas na tyle rozwiniete polityczne ego, ze we wspolpracy bylby gorszy niz dziesieciu Leperow i Giertychow razem wzietych. Tak wiec ta sciezka, choc krotkoterminowo atrakcyjna jest zabojcza dla jego prezydenckich planow, poniewaz wspolpraca z komunistani splamilby sie do reszty. Drugie rozwiazanie to nowe otwarcie stosunkow z PiS i przesuniecie planow przydentury na koniec hipotetycznej, drugiej kadencji Lecha Kaczynskiego. Jaroslaw z Donaldem mogliby wtedy stworzyc strategiczny, dlugoterminowy duet obliczony na wspolne rzadzenie i dzielenie sie najwyzszymi posadami w panstwie.

Taki scenariusz bylby jednak zabojczy dla politykow pokroju Kwasniewskiego, Rokity, Pawlaka, Lepera, Giertycha. Staliby sie wtedy oni prawdziwym politycznym planktonem bez znaczenia i pozycji. Mysle, ze Donald Tusk ma jednak wielu „oddanych przyjaciol i dobrych doradcow“, ktorzy skutecznie nakreca sprezyne jego wlasnych ambicji i nie pozwola mu na zrealizowanie obiecanego wyborcom dawno temu POPiSu.

lendos
O mnie lendos

Cenię sobie szczerych ludzi i prawdziwych przyjaciół. Lubię włoską kuchnię, szwajcarskie sery, polskie ogórki kiszone oraz czarny humor. Jestem miłośnikiem muzyki klasycznej, głosu Barbary Hendricks, oraz motocyklistą. Jestem wierzącym Chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego a przy tym poszukującym sceptykiem. Zamieszkuję na stałe w Szwajcarii - mojej drugiej ojczyźnie z wyboru. Piszę (chwilowo do szuflady) mini powieści. Udzielam się społecznie. Czasem coś opublikuję w prasie polonijnej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka