- Tonik
pływam tylko pod prąd
13 obserwujących
395 notek
276k odsłon
  713   0

Niestety Niemcy nic nie zrozumieli z tragedii jaka wydarzyła się w Niemczech

Niestety Niemcy i ich zausznicy w Polsce nic nie zrozumieli z tragedii jaka wydarzyła się w Niemczech, zrzucając zaniedbania niemieckiego rządu na emisje CO2 w UE.
Kilka faktów.
Od wielu lat nie tylko w Polsce lipiec jest miesiącem deszczowym. Podobnie jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu był maj. Jednak ilość opadów jest znacząco większa. W Europie już od dziesiątek a nawet ponad 100 lat bardzo szybko rośnie produkcja rolna z pola. Po drugie temperatura na świecie rośnie. Niezależnie co za przyczyny uważamy za poważne , niewątpliwie co najmniej jedną z poważniejszych jest wzrost ilości CO2 w Powietrzu. Wzrost ten w sposób oczywisty ma największe znaczenie w miejscach w których się odbywa.  Dodatkowo zjawisko z deszczowych lipców wspiera  zasada fizyczna ilości wody która mieści się w powietrzu, wzrastająca wraz z temperaturą tego powietrza. Chcącym poszerzyć wiedzę na ten temat polecam http://dobory.pl/wykres-molliera-przemiany-powietrza-wilgotnego/ . z grubsza jedynie napiszę że powoduje to taki skutek że spotkanie 2 mas powietrza, ciepłego i chłodnego, prawie zawsze kończy się  wykropleniem ilości deszczu zależnej od różnicy temperatur oraz dodatkowo jeszcze w pewnym stopniu od temperatury powietrza po opadach. Co powoduje że im cieplejsze średnio warstwy powietrza się spotykają, oraz im większa między nimi różnica tym opady są silniejsze.  W lipcu nad Europę a więc i Niemcy i Polskę napływają wielkie ilości gorącego i wilgotnego powietrza z nad Afryki, nabierając wilgoci nad morzem śródziemnym.  Dodatkowo powietrze to nad europom a w największym akurat stopniu nad państwami obecnie uszkodzonymi przez skrajne doświadczenie przyrodnicze, jest nagrzewane przez dwutlenek węgla w atmosferze tworzący efekt cieplarniany, a także parę wodną niesioną w powietrzu, która jest trzy razy silniejszym gazem cieplarnianym niż CIO2.  Dodatkowo a może w sporym stopniu, na ilość wilgoci w chmurach nad UE wpływa rabunkowa gospodarka rolna, powodująca ciągły wzrost plonowania, a więc zwiększanie ilości wody na polach, które obok tego że akurat w lipcu obok tego że najszybciej nabierają masy chłoną wodę z pól, dodatkowo tak jak np zboża usiłują schnąć co powoduje co roku większe emisje pary wodnej do środowiska , obok pochłaniania pewnej ilości CO2. W państwach takich jak Niemcy gdzie emisje CO2 są znacznie większe niż u sąsiadów, zmniejszenie efektu cieplarnianego jest nie największe, ale wzrost ilości wody jako państwa z jedną z najwyżej plonujących gospodarek rolnych, zasadniczy. W państwach o niższych lub znacznie niższych temperaturach robi się chłodniej, bo ilość CO2 w powietrzu jest znacząco niższa, a ilość wody w powietrzu większa, wprawdzie też nieco podgrzewa klimat, ale wolniej niż w Niemczech. Już samo to wywołuje powstawanie wiatrów, coraz silniejszych wraz z wzrostem ilości opadów, a to dalsze mieszanie chłodniejszych i cieplejszych warstw powietrza. Do tego dochodzi efekt szybkiego wzrostu temperatur na krawędziach gór. Tatr czy Alp, obojętnie. Cieple powietrze zasysane bardziej niż kilkadziesiąt lat temu przez efekty gospodarek rolnej i przemysłowej, powoduje, że warstwy silnie mokrego powietrza podgrzanego przez bardzo silnie z powodu światowych emisji CO2 i zwiększonego parowania mórz i oceanów,  Wznoszą się wysoko, stygną i zostają zasysane przez góry nad Europę gdzie zaczynają wykraplać deszcz.  Deszcz chłodny, spadając, wytwarza mechanizm zasysania kolejnych warstw wilgotnego powietrza nie tylko z nad Afryki, ale też z nad przegrzanej i zaparowanej z pól europy. Warto pamiętać para wodna zajmuje trzy rzędy wielkości większą kubaturę niż wykroplona woda. więc skroplenie metra sześciennego wody, powoduje zassanie kilkuset (zwykle sporo ponad 500 ) metrów sześciennych kolejnego powietrza wilgotnego mającego przy standardowych parametrach powietrza w t 30C około kilkudziesięciu kg wody. Im większa temperatura tym więcej. Co powoduje że dziś opady są skrajnie wyższe? Po pierwsze o około 15 C cieplejsze warstwy powietrza z nad Afryki mającego nierzadko ponad 50C oraz o około 10-15 C wyższe t powietrza nad państwami europejskimi. Przypomnijmy, tym cieplejszego im więcej emisji na km kwadratowy, oraz tym większa wilgotność im większe plonowanie pól. To wszystko powoduje że po sprawdzeniu statystyk opadów okazało by się że obecnie są one 4-5 razy obfitsze niż historycznie. Oczywiście najobfitsze z nich rosną raczej w potędze niż liniowo, co powoduje że3 obecne raptowne opady mają pełne prawo być nawet kilkanaście razy obfitsze3 od skrajnych historycznych.  . Wiedzę tą należy polecić nie tylko takim państwom jak Polska które mając nie największą gęstość zaludnienia (około 2 razy mniej niż w Niemczech, i mającym szansę tworzyć tereny zalewowe, czy tylko zalesiać tereny tradycyjnie zalewowe jak obecnie dzieje się w Polsce, zamiast budować na nich domy jak dzieje się w Niemczech. Dwa razy większa powierzchnia lasów w Polsce na głowę mieszkańca też nie jest tu bez znaczenia, bo działa jak stabilizator klimatu raczej wychwytujący CO2. Niestety w gospodarce rolnej wiele nie ustępujemy Niemcom, o czym świadczą kartofle wielkości dawnych buraków cukrowych. Nie wydaje się więc aby logiczne było dotowanie nadmiernego plonowania, a raczej praca nad jakością płodów rolnych niż ich ilością, Warto też aby zamiast obciążać np Polskę za produkcję energii z emisją CO2, najpierw wyprostować SPRAWĘ emisji CO2 w państwach które emitują ich najwięcej na km kwadratowy, Tak bowiem jak Polska musi nadgonić zapóźnienia techniczne np w zakresie dróg do których doprowadziły nas Niemcy i Rosja pospołu, wywołując nam wojnę w 1939, tak to akurat Niemcy w UE emitują znacznie więcej CO2 na km kwadratowy niż Polska. A solidarnością europejską nie jest wypychanie swoich emisji do sąsiadów, jak obecnie robią to Niemcy, emitujący około 40% emisji transgranicznych CO2. Chętnie podyskutuję na ten temat. Ale zasadniczo polityczne przygrywki, wilczomlecz w oczach, albo mściwość wobec Niemców , to nie jest to co chciałbym widzieć pod tą notką. Raczej chciałbym porozmawiać o faktach.
Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości